eGospodarka.pl

PracaWynagrodzenia › Czy praca w IT to nadal ziemia obiecana dla młodych?

Czy praca w IT to nadal ziemia obiecana dla młodych?

2019-06-04 13:49

Czy praca w IT to nadal ziemia obiecana dla młodych?

Junior Frontend Developer © fot. mat. prasowe

PRZEJDŹ DO GALERII ZDJĘĆ (2)

Praca w IT potrzebuje człowieka. Potwierdzają to m.in. dane portalu No Fluff Jobs. Biorąc pod uwagę, że deficyt kadrowy w branży sięga już około 50 tys. specjalistów, nie jest zaskoczeniem, że pracodawcy nie opierają się przed zatrudnianiem juniorów i oferowaniem im bezpłatnych staży. Przed młodymi ludźmi, którzy podejmują właśnie studia lub wkraczają na rynek pracy, otwierają się nowe szanse.
Okres egzaminów maturalnych dobiegł już końca, na finiszu znajduje się również rok akademicki. Dla młodych ludzi jest to tradycyjnie już czas wyboru ścieżek edukacyjnych i zawodowych. W minionym roku na szczycie listy najpopularniejszych kierunków studiów znalazła się informatyka (42 tys. chętnych), a tuż za nią uplasowały się zarządzanie (27 tys.) oraz psychologia (22 tys.). Prognozy Ministerstwa Cyfryzacji i Szkolnictwa Wyższego zakładają, że podobne tendencje widoczne będą również w tym roku.
- Warto spojrzeć na oczekiwania finansowe młodszych programistów. W IT panuje często zgubne przekonanie, że już w pierwszych latach pracy można zarabiać nawet po kilkanaście tysięcy złotych. Oczywiście jest to możliwe, ale zazwyczaj pensje juniorów znacznie różnią się od wynagrodzenia seniorów, co potwierdzają m.in. dane z naszego serwisu - mówi Tomasz Bujok, CEO No Fluff Jobs Sp. z o.o.

Na jakie pensje mogą więc liczyć młodzi programiści?


Najświeższe dane No Fluff Jobs dowodzą, że w pierwszych trzech miesiącach bieżącego roku mediana wynagrodzeń junior backend developerów współpracujących z firmami na podstawie umów B2B sięgnęła 6000 zł, co oznacza, że przez kwartał wzrosła o 6 proc. Na etatach wzrost pensji był jeszcze wyższy i wyniósł 40 proc. - z 4 250 do 6 000 zł brutto.

W przypadku junior frontend developerów zatrudnionych na umowach B2B kwartał do kwartału mediana wynagrodzeń wzrosła o 5 proc. i wyniosła 5000 zł. Pensje etatowców w pierwszym kwartale br. zmalały o 5 proc. - mediana wyniosła 5250 zł, ale według ekspertów nie jest to trend, a raczej chwilowy spadek.

Dla porównania płace na stanowiskach seniorskich w badanym okresie były nawet trzykrotnie wyższe - mediana pensji backendowca wyniosła tu 15 100 zł na umowie B2B, a frontendowca 15 500 zł. To pokazuje, że zawód programisty jest nie tylko perspektywiczny, ale i jest też jednym z najlepiej opłacanych w Polsce, jeśli spojrzeć na wysokość chociażby przeciętnych zarobków w naszym kraju.

W kwietniu 2019 roku średnie wynagrodzenie wg GUS wyniosło bowiem 5164 zł brutto (dane te dotyczą tylko przedsiębiorstw zatrudniających powyżej 9 pracowników, na etatach). Z ostatnich danych o medianie płac w Polsce, jakie Urząd publikował za 2017 wynika, że jest ona średnio 20 proc. niższa od średniej pensji, co może oznaczać, że oscyluje obecnie wokół 4000 zł brutto. Płace oferowane przez firmy z branży IT juniorom, nawet tych stawiającym pierwsze kroki w zawodzie, których trzeba jeszcze douczać, są często znacznie wyższe niż doświadczonych pracowników w innych gałęziach gospodarki.

fot. mat. prasowe

Junior Frontend Developer

Mediana wynagrodzenia na umowie B2B to 5000 zł


Szanse i bariery dla młodych programistów


Młodzi rekruci zadają sobie jednak pytanie, czy IT jest nadal i będzie w przyszłości takim eldorado, jakim w powszechnym odczuciu jest obecnie. Wiele firm IT woli nadal zatrudniać seniorów od razu gotowych do pracy, bo przy goniących terminach i konkurencyjnym rynku, nie mają czasu na szkolenia i inwestowanie w coaching i mentoring. Zdaniem Tomasza Bujoka, CEO No Fluff Jobs takie postępowanie, chociaż zrozumiałe, nie zawsze jest dobre. W sytuacji, kiedy mamy ogromne braki kadrowe na rynku IT, które sięgają nawet 50 tys. specjalistów, znalezienie dobrego i doświadczonego programisty może potrwać dłużej i być bardziej kosztowne niż pozyskanie i wdrożenie niedoświadczonego pracownika.
- Im większa firma, tym prościej znaleźć miejsce dla kilku juniorów, dlatego też takie właśnie firmy powinny być głównym celem młodych programistów. Warto zadać sobie pytanie, co stałoby się w sytuacji, gdyby wszystkie firmy prowadziły taką politykę. Gdzie początkujący programiści mieliby zdobyć doświadczenie, jeśli pracodawcy zatrudnialiby tylko midów i seniorów? Jest to w pewnym sensie “błędne koło na rynku IT”, czyli problem, który staramy się niwelować poprzez zachęcanie firm do publikacji darmowych ogłoszeń o pracę dla początkujących. Akcja ta trwała przez cały kwiecień i cieszyła się ogromnym powodzeniem - ponad 200 ofert dla początkujących to naprawdę dobry wynik. - wyjaśnia Tomasz Bujok.

fot. mat. prasowe

Junior Backend Developer

Mediana wynagrodzenia na umowie B2B to 6000 zł


W związku z dużym zapotrzebowaniem na juniorów IT, powstaje też coraz więcej niestandardowych metod nauki programowania - już nie tylko studia IT kształcą przyszłych programistów, ale także bootcampy, kursy online czy darmowe ebooki. Dostępnych jest coraz więcej blogów o pracy w IT, kanałów dla programistów na youtube, gdzie eksperci dzielą się z nimi wiedzą. Młodzi ludzie podejmując obecnie decyzję o studiach, czy marzący o zawodzie developera powinni kierować się także tymi dostępnymi ścieżkami rozwoju zawodowego.

*Uwzględnione w raporcie oferowane wysokości wynagrodzeń to stawki miesięczne brutto na umowie o pracę oraz netto na umowie B2B. Podane w badaniu wartości są medianą - co oznacza, że 50 proc. specjalistów zarabia mniej niż podana kwota, a 50 proc. więcej

oprac. : eGospodarka.pl

Oceń

0 0

Podziel się

Poleć na Wykopie

Poleć artykuł znajomemu Wydrukuj

Skomentuj artykuł Opcja dostępna dla zalogowanych użytkowników - ZALOGUJ SIĘ / ZAREJESTRUJ SIĘ

Komentarze (0)

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć urząd pracy.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: