-
Data: 2005-08-11 14:17:52
Temat: Re: Zwolnienie L4 i operacja
Od: Bremse <bremse{usun.to}@wp.pl> szukaj wiadomości tego autora
[ pokaż wszystkie nagłówki ]>> Przedsiębiorca to nie instytucja charytatywna,
>A pracownik wręcz przeciwnie, bardzo często np. charytatywnie wypracowuje
>nadgodziny... ;)
Jak ktoś chce to niech pracuje za darmo, jak nie chce to niech nie
pracuje za darmo.
>>on się zajmuje zarabianiem pieniędzy.
>A pracownik pracuje, bo ma takie hobby... ;)
Nie wiem jak inni, ja pracuję dla pieniędzy, takie moje hobby ;-)
>I to też go różni od pracownika, który jak zarabia więcej, to podatków płaci
>mniej okradając w ten sposób opiekę społeczną... ;))
Jednak jest zbieżność interesów - oddawać jak najmniej urzędnikom.
Dlaczego mamy gnoić pracodawców i pracowników? Jeden i drugi chce
zarobić jak najwięcej. KP powoduje, że pracownikom trudniej zdobyć
pracę, bo pracodawca może mieć problemy ze zwolnieniem pracownika i
generuje dodatkowe koszty. ZUS też powoduje, że pracownik zarabia
mało. To samo wysokie podatki.
Tnijmy więc podatki, pseudopodatki i zaurzędniczenie kraju. Może wtedy
pracodawcy i pracownicy zarobią więcej. Po co komuś zasiłek oddawany z
jego podatków, skoro mógł te pieniądze po prostu zaoszczędzić bez
odpalania działki urzędnikowi?
>A jakbyś tak się zorientował jaka część dochodu narodowego pochodzi z
>podatków przedsiębiorców, a jaka z podatków pracowników najemnych?
Chyba większa z podatków pracowników (tak tylko strzelam, inaczej to
pytanie by się nie pojawiło ;-)). Ale czy to znaczy, że podatki od
dochodów przedsiębiorców powinny być zwiększone? Może do 90%? albo
99%? Kto wtedy będzie pracodawcą?
>> Niewielu jest
>> takich, którzy ciągle próbują coś zmienić (wnisokuję na podstawie
>> obserwacji znajomych i rodziny).
>Coś, to znaczy co? Miejsce zamieszkania?
Miejsce zamieszkania, miejsce zatrudnienia, swoje kwalifikacje.
>W naszej kulturze dominuje osiadły,
>a nie koczowniczy tryb życia. Jeżeli mówimy o mobilności w poszukiwaniu
>pracy, to powiedz ile razy w życiu można miotać się z rodziną (bo wyjazd i
>pozostawienie rodziny uważam za absurd) po kraju?
Tak długo, ile się chce.
>No chyba że singiel, to
>jeszcze.
A dlaczego z rodziną to już nie? Sama przeprowadzka trwa 1-2 dni.
Kolega z rodziną w ciągu ostatnich 2 miesięcy przeprowadził się 3
razy. I jakoś wszyscy żyją.
>A co z dachem nad głową?
Trzeba sobie poszukać.
> Co z pracą dla współmałżonka?
Trzeba ją zdobyć.
>W nowym miejscu
>większość będzie musiała wynająć mieszkanie na wolnym rynku (kilkaset zł).
Zgadza się.
>Sypią się oferty pracy z umożliwiającą to płacą?
Nie wiem, trzeba ich poszukać. W ciągu 20 lat nic się nie da znaleźć?
>> >Jednak nie wydaje mi się, że im mniejsze
>> >kwalifikacje(wykształcenie), tym mniejsze prawo do godnego życia.
>> O nie - nie zgadzam się. Ludzie sami zapracowują na swój poziom życia.
>> Równość już była - czy uważasz, że wszyscy żyli wtedy godnie?
>Ja nie o tym. Nic nie gadam o równości. Mówię o prawie do godnego życia,
>przez co rozumiem stabilną możliwość zaspokajania podstawowych potrzeb
>życiowych w zakresie, który moim zdaniem określa poziom cywilizacyjny i
>kulturowy osiągnięty na przełomie XX i XXI wieku w Europie.
Możesz to bardziej określić? Ja to rozumiem przez darmową opiekę
zdrowotną, zaspokojenie głodu i pragnienia, dach nad głową i darmowe
szkolnictwo. Jak Ty to rozumiesz?
>> Czy ja komuś bronię się uczyć za młodu?
>A co z tymi, co młodzi byli 30 lat temu? Im też nie zabraniasz?
Nie zabraniam. Wyobrażasz sobie 60-latka na studiach? Ja tak, nawet
takich widziałem. Najwidoczniej jak się chce to można.
>Polska jest w okresie przejściowym. W tym sensie, że ciągle znacząca część
>społeczeństwa w wieku produkcyjnym to ludzie, którzy podwaliny pod swoje
>życie zawodowe kładli w czasach, kiedy obecne warunki były niemożliwe do
>przewidzenia. Wybierali drogę taką, jaka wówczas wydawała się pewna. Ich
>wina?
Nie. Moja wina? Powiedz mi w jakich czasach podwaliny pod życie
zawodowe obecnie kładą młodzi ludzie? Czy są w stanie przewidzieć co
będzie za 20 lub 30 lat?
>> Bardzo dużo ludzi w wieku 20-50 lat emigruje z kraju żeby zarobić na
>> utrzymanie rodziny.
>Nie wiem ilu i nie wiem od jakiej liczby to jest "bardzo dużo".
Nie znam statystyk. Miałem na myśli swoich znajomych. Dużo tzn. że
czasami nie miałem z kim iść na piwo ;-)
>Niemniej - uważasz to zjawisko za prawidłowe?
Jak najbardziej. Chcą to jadą, nikt nie powinien im tego zabraniać.
>>> Lepiej pomóc jednemu
>>> konkretnemu człowiekowi.
>> A czy ktoś Ci broni pomagać?
>> Tylko dlaczego chcesz to robić kosztem innych
>> (np. pracodawców)?
>A czemuż to tak demagogią zaleciało? Tak to ja Ci udowodnię, że każde prawo
>jest czyimś kosztem, ba - państwo istnieje naszym kosztem, a że państwo to
>my, więc istniejemy własnym kosztem. Zaś podstawowa sprawa w ekonomii - o
>czym pewnie wie każdy "byznesmen" - to maksymalnie redukować koszty. ;)
Chodzi mi tylko o zostawienie ludzi (mnie też ;-)) w spokoju - nie
ograniczać ich niepotrzebnymi przepisami (swoboda zawierania umów).
Redukować koszty poprzez oddawanie jak najmniej "państwu" i poprzez
branie jak najmniej, ponieważ aparat urzędniczy więcej marnuje niż
wytwarza.
--
pozdrawiam
Bremse
Następne wpisy z tego wątku
- 11.08.05 16:19 Jotte
- 11.08.05 16:39 Tomasz Płókarz
- 11.08.05 17:12 Jotte
- 11.08.05 17:29 Tomasz Płókarz
- 11.08.05 18:26 Jotte
- 11.08.05 18:35 Tomasz Płókarz
- 11.08.05 19:08 Jotte
- 11.08.05 19:25 Tomasz Płókarz
- 11.08.05 20:10 Jotte
- 12.08.05 08:30 Immona
- 12.08.05 08:44 Tomasz Płókarz
- 12.08.05 09:00 Immona
- 12.08.05 09:41 Bremse
- 12.08.05 09:51 Tomasz Płókarz
- 12.08.05 10:15 Jotte
Najnowsze wątki z tej grupy
- Agora zwalnia grupowo, mimo że w firmie pojawiły się zyski, czyli załoga zapracowała na siebie
- Walka Lewicy o B2B na etat
- Najbogatsi ludzie na świecie są jeszcze bogatsi. Bezprecedensowa skala zysków
- Awantura w PiS o Jacka Kurskiego. "Nierób zarabia krocie"
- Dokerzy z Gdańska walczą
- "[...] w pierwszej połowie roku 2025 przedsiębiorstwa zgłosiły zamiary zwolnień grupowych obejmujących 80 tys. pracowników."
- "[...] trzy związki zawodowe działające w koncernie Ringier Axel Springer Polska domagają się od firmy podwyżek płac."
- "sieć handlowa Kaufland przegrała w Polsce kolejny proces z działaczami związkowymi"
- Panuje się 181 159,42 zł./mies. na posła w 2026r.
- W czerwcu il. ofert pracy w PUP spadała o 50%, a rok do roku spadła o 66,6%
- Next.Gazeta informuje, że od 2029 roku (lub 2030 roku) cyfrowe euro stanie się prawnym środkiem płatniczym w całej UE
- Drastycznie rośnie import stali - w hucie w Dąbrowie Górniczej zostanie wygaszony wielki piec
- Teoria Organizacji w Ujęciu Totaliztycznym - NOWA MONOGRAFIA
- "w państwie bez stosów" poszukującego pracy wsadzają do psychiatryka za "niewygodne pytania"
- M$ kroczy tradycyjną ścieżką amerykańskich korpo wytyczoną przez IBM i Dehomag w latach 30. XXw. w III Rzeszy
Najnowsze wątki
- 2026-01-09 Warszawa => Dynamics 365 Commerce/POS Developer <=
- 2026-01-08 Agora zwalnia grupowo, mimo że w firmie pojawiły się zyski, czyli załoga zapracowała na siebie
- 2026-01-07 Kraków => Konsultant Microsoft Dynamics AX/365 SCM Consultant - Servi
- 2026-01-07 Kraków => Microsoft Dynamics AX/365 SCM Consultant - Service & Suppor
- 2026-01-05 Warszawa => Project Manager (AI and innovation) <=
- 2026-01-05 Gdańsk => Konsultant ERP Microsoft Dynamics 365 Commerce <=
- 2026-01-05 Walka Lewicy o B2B na etat
- 2026-01-03 Warszawa => Account Manager - Sprzedaż Usług Rekrutacyjnych <=
- 2026-01-02 Gdańsk => Konsultant Microsoft Dynamics AX/365 SCM Consultant - Servi
- 2026-01-02 Gdańsk => Solution Architect (Workday) - Legal Systems <=
- 2026-01-02 Gdańsk => Microsoft Dynamics 365 Finance Consultant <=
- 2026-01-01 Najbogatsi ludzie na świecie są jeszcze bogatsi. Bezprecedensowa skala zysków
- 2025-12-31 Myślenice => Specjalista ds. kontrolingu <=
- 2025-12-29 Warszawa => Konsultant Microsoft Dynamics AX/365 SCM Consultant - Serv
- 2025-12-29 Warszawa => IT Recruiter <=




5 Najlepszych Programów do Księgowości w Chmurze - Ranking i Porównanie [2025]