eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

PracaGrupypl.praca.dyskusjePrawdziwe zarobki informatyków w Polsce ?Re: Prawdziwe zarobki informatyków w Polsce ?
  • Data: 2006-05-10 18:37:06
    Temat: Re: Prawdziwe zarobki informatyków w Polsce ?
    Od: i...@b...pl szukaj wiadomości tego autora
    [ pokaż wszystkie nagłówki ]

    > Czytajcie proszę dokładnie.Wcale nie odpadam. Zapraszaja mnie na rozmowę
    > wyciagam komputer pokazuje kod, projekty ludzie są zachwyceni
    > mówię moją cenę i wtedy już nie jest ok. Poprostu jest ona za duża !!! jak
    > na możliwości 99% firm.
    > A ona wcale nie jest duża bo tyle zarobię zmywając garnki. ale sie uczepiłem
    > tych garnków.

    Odpadasz bylo przenosnia - chodzilo mi o to, o czym pisalam wczesniej, masz zbyt
    szeroki zakres umiejetnosci, co budzi (sluszny poniekad) niepokoj, ze kto umie
    wszystko - nie umie niczego.

    > > I to chyba tez jest Twoj problem. Ja assemblera mialam na studiach jeden
    > > semestr. Zrobilam projekt, wiem z czym to sie je. Nigdy wiecej go nie
    > > uzyje, bo
    > > wymagania rynku sa inne i IMO nie warto tracic czasu na cos, co sie dzis
    > > nie
    > > sprzedaje.
    >
    >
    > No ja też tak uważam

    To ja nie rozumiem, po co byla ta wstawka o assemblerze...

    > > 50 tys linii kodu? moze zacznij skracac i optymalizowac kod? uzywac
    > > obiektowosci? Architektury MVC?
    >
    > Niektórych rzeczy nie da się załatwić poprzez gotowe systemy i poprostu
    > trzeba coś dopisać, a że tyle wyszło to już zależy od możliwości systemu.

    Nie zdarzylo mi sie napisac systemu, ktory mialby wiecej niz kilka tys linii
    kodu, a uwierz mi, nie pisze statycznych stron WWW. W chwili obecnej rozwijam
    serwis dla potrzeb dzialu sprzedazy, ale wiekszosc zmian ogranicza sie do
    modyfikowania istniejacych klas, czasami dopisania jakiejs metody...

    Nie traktuj tego, jako ataku - po prostu zastanow sie, czy gdzies w tym miejscu
    nie popelniasz bledu...

    > > Zaprzeczasz sam sobie. jesli sie dasz poznac jako specjalista, to
    > > pracodawca
    > > bedzie mial swiadomosc, ze kosztujesz
    >
    > Z tego wynika, że na początku mam pracować dla kogoś za darmo.Chyba nie
    > skorzystam.

    Nie wiem z czego wyciagasz takie wnioski. Dla mnie jest naturalne, ze jesli
    kandydat nie pokaze mi, ze jest dobrym specjalista, to nie bede go traktowala
    jak specjaliste. Wrozka nie jestem i moge polegac tylko na tym, co mi kandydat
    zechce pokazac.

    Osoba ktora zatrudnilismy jako webmastera-programiste pokazala... nie wiedze (bo
    jej nie miala) ale potencjal i chec uczenia sie. Wystarczylo.

    Ina

    --
    Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1