eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

PracaWynagrodzeniaJawność wynagrodzeń a luka płacowa. Co mówią liczby?

Jawność wynagrodzeń a luka płacowa. Co mówią liczby?

2025-12-31 00:22

Jawność wynagrodzeń a luka płacowa. Co mówią liczby?

Kobiety zarabiają mniej. Czy przejrzystość płac to zmieni? © pexels

PRZEJDŹ DO GALERII ZDJĘĆ (5)

Luka płacowa między kobietami a mężczyznami pozostaje istotnym problemem rodzimego rynku pracy. Dane pokazują, że po uwzględnieniu takich czynników jak stanowisko, doświadczenie czy wykształcenie sięga ona już niemal 13 proc. W takich realiach wzrost społecznego poparcia dla działań zwiększających przejrzystość wynagrodzeń nie jest w zasadzie zaskoczeniem. Tym bardziej, że doświadczenia innych krajów potwierdzają wpływ obowiązku raportowania płac na ograniczenie nierówności.

Przeczytaj także: Jawność wynagrodzeń od 24 grudnia 2025: co naprawdę się zmienia? Poznaj fakty i mity


Z tego tekstu dowiesz się m.in.:




W 2022 r. surowa luka płacowa w Polsce (rozumiana jako to, o ile procent mniej zarabiają średnio kobiety od mężczyzn bez uwzględnienia stanowiska, doświadczenia czy wykształcenia) wynosiła 7,8 proc. Skorygowana luka płacowa, oznaczająca różnicę w średnich wynagrodzeniach kobiet i mężczyzn uwzględniającą różnice w m.in. wykonywanych zawodach, wykształceniu i doświadczeniu, wyniosła natomiast aż 12,7 proc.

fot. mat. prasowe

Źródła wiedzy o wynagrodzeniach współpracowników (w proc.)

Pracujący najczęściej czerpią informacje o wynagrodzeniach współpracowników z nieformalnych rozmów


60 proc. Polaków popiera zwiększenie przejrzystości płac w celu ograniczenia różnic w wynagrodzeniach i dyskryminacji płacowej. 70 proc. jest natomiast za nakładaniem kar finansowych na pracodawców za płacenie mężczyznom więcej niż kobietom za tę samą pracę.

Zagraniczne doświadczenia pokazują, że mechanizmy przewidziane w dyrektywie, łączące obowiązek informowania z narzędziami egzekwowania przejrzystości wynagrodzeń, mają szansę ograniczać lukę płacową.

Dla przykładu duńska reforma z 2006 r., która nałożyła na firmy obowiązek raportowania pracującym statystyk płacowych z podziałem na płeć i stanowisko, doprowadziła do spadku luki płacowej o około 2 pkt. proc. (czyli o 13 proc. względem poziomu sprzed reformy).

fot. mat. prasowe

Osoby, z którymi respondenci dzielą się informacją o wynagrodzeniu

Wysokość wynagrodzenia wciąż pozostaje sprawą prywatną – osoby badane najchętniej dzielą się taką informacją z najbliższymi, a znacznie rzadziej ze współpracownikami


W Wielkiej Brytanii w 2017 r. wprowadzenie obowiązku corocznego, publicznego raportowania średniej i mediany luki płacowej w firmach zatrudniających co najmniej 250 osób doprowadziło do spadku luki płacowej o 6 proc. w porównaniu do firm, które nie miały takiego obowiązku.
W ostatnich kilkunastu latach w wielu krajach wprowadzono różne rozwiązania zwiększające przejrzystość wynagrodzeń. W niektórych państwach udało się dzięki temu obniżyć lukę płacową ze względu na płeć, jednak w innych krajach, na przykład w Austrii, nie odnotowano takiego efektu. Skuteczność tych regulacji zależy od skuteczności w egzekwowaniu przepisów, długotrwałości procedury oraz siły negocjacyjnej samych pracowników.

Istotnym czynnikiem, który niwelował skuteczność polityki przejrzystości wynagrodzeń, było też przerzucanie na pracowników odpowiedzialności za wystąpienie o informację o wynagrodzeniach w firmie – wskazuje Łukasz Baszczak, starszy analityk z zespołu ekonomii behawioralnej w PIE.

Badanie PIE na temat stosunku pracodawców i pracowników
do jawności wynagrodzeń

Założenia dyrektywy równościowej są spójne ze społecznymi oczekiwaniami. Większość badanych w Polsce popiera zwiększanie przejrzystości płac jako sposób na ograniczanie nieuzasadnionych różnic w wynagrodzeniach oraz popiera nakładanie kar finansowych na pracodawców za płacenie mężczyznom więcej niż kobietom za tę samą pracę.

Wysokość wynagrodzenia wciąż pozostaje sprawą prywatną. Osoby pracujące najchętniej dzielą się tą informacją z partnerem lub małżonkiem (88 proc.), a znacznie rzadziej ze współpracownikami (33 proc.). Blisko co czwarty pracownik w Polsce (23 proc.) nie ma żadnych informacji na temat poziomu wynagrodzeń współpracowników.

fot. mat. prasowe

Ocena adekwatności różnic wynagrodzeń w miejscu pracy w zależności od płci respondentów

Większość pracujących uważa, że różnice wynagrodzeń w ich firmach są odpowiednie, ale częściej myślą tak mężczyźni niż kobiety


Podobnie, 25 proc. pracujących Polaków zna dokładne wynagrodzenia wszystkich lub części współpracowników, przy czym 40 proc. osób, które znają wynagrodzenia swoich współpracowników, uzyskało te informacje z nieformalnych rozmów. Tylko 17 proc. osób dzieli się informacją o wysokości swojego wynagrodzenia ze współpracownikami.

Polacy nie są też skłonni dowiadywać się, ile zarabiają współpracownicy. Z badania PIE wynikło, że tylko 33 proc. pracowników wystąpiłoby o informację o średnich zarobkach współpracowników w ramach mechanizmu oferowanego dzięki unijnej dyrektywie. Bardziej skłonne do tego są osoby przekonane, że zarabiają mniej od współpracowników, młodsze, z wyższym wykształceniem, mające dłuższy staż w firmie oraz zatrudnione w dużych przedsiębiorstwach. Miejsce zamieszkania również ma znaczenie – osoby z województw południowo-wschodnich są mniej skłonne do wystąpienia o tę informację.

fot. mat. prasowe

Przewidywane przez pracowników skutki wprowadzenia przejrzystości

Pracujący postrzegają ujawnianie średnich wynagrodzeń jako czynnik, który może prowadzić do zwiększenia rotacji pracowników


Spośród 67 proc., które nie były zainteresowane taką możliwością, 21 proc. obawiałoby się negatywnej reakcji pracodawcy, a 22 proc. tłumaczyło swoją postawę uszanowaniem prywatności koleżanek i kolegów z pracy.
Z badań wynika, że polskie firmy w niewielkim stopniu są przygotowanie do nowych obowiązków wynikających z unijnej dyrektywy równościowej. Tylko niewielka część z nich korzysta lub planuje wdrożyć poszczególne elementy regulacji, nawet te, które zaczynają obowiązywać w grudniu.

Przyczyną może być zarówno brak wiedzy, zwłaszcza wśród mniejszych podmiotów, które często korzystają z zewnętrznych usług księgowych i kadrowo-płacowych, jak i przekonanie, że nowe wymagania będą słabo egzekwowane lub, w przypadku jeszcze niewdrożonych rozwiązań, zostaną wprowadzone z opóźnieniem – zauważa Iga Rozbicka, starsza analityczka z zespołu ekonomii behawioralnej w PIE.

Skomentuj artykuł Opcja dostępna dla zalogowanych użytkowników - ZALOGUJ SIĘ / ZAREJESTRUJ SIĘ

Komentarze (0)

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć urząd pracy.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo: