-
Data: 2009-02-17 21:56:49
Temat: Re: Nadchodzi normalność
Od: "Jackare" <...@s...uk.de.pl> szukaj wiadomości tego autora
[ pokaż wszystkie nagłówki ]
> Skala mikro to co innego. Gdyby w którymś z miejsc pracy, które
> wykorzystuję
> do pozyskiwania pieniędzy (czyt. jestem zatrudniony) wprowadzono takie
> pomysły, a kierujący kierując się tylko i wyłącznie wskazanymi kryteriami
> które możemy tu
> nazwać "dobrem firmy" naruszył _moje_ zasadniecze kryteria, to po jednym
> ostrym ostrzeżeniu słownym dostałby ode mnie publicznie w mordę. Stać mnie
> na utratę jednego źródła dochodu i grzywnę za wykroczenie. Raz już zresztą
> kiedyś o mało do tego nie doszło.
>
Ja trochę nie rozumiem o ci Ci chodzi.
Podpisując umowę o pracę nikt nie obiecywał szczęścia na wieczność ani nawet
na krótki czas. Nikt też nie obiecywał happy endu i jedna strona drugiej
niczego nie ślubowała.
Nikt nie obiecuje ciąglego wzrostu uposażenia i niezmienności warunków
stosunku pracy. Ze strony pracownika nikt nie obiecuje ciągłego podnoszenia
wydajności pracy i dbałości o interesy pracodawcy wykraczającej poza granice
wynikające z zakresu obowiązków. Dawania w mordę nie komentuję.
Może to nienormalne, ale ja nie oczekuję od pracownika niczego ponad
wykonywanie obowiązków wynikających z zapisanego zakresu. Wszystko co ponad
jest premiowane.
Jeżeli ktoś coś zawala jest o tym informowany i zastanawiamy się co z tym
zrobić.
Jeżeli ktoś się z założenia obija i robi tyły innym jest o tym informowany i
jeżeli trzeba, współpraca z taką osobą jest rozwiązywana nim leserstwo
stanie się normą i zarażą się nim kolejne osoby.
Jeżeli sytuacja zewnętrzna sprawia że nie ma szans na utzrymanie współpracy
z jakimś pracownikiem - jest on o tym informowany i rozwiązanie współpracy z
nim jest planowe. W swojej dość prostej filozofii toleruję, akceptuję i
raczej nie wyciągam konsekwencji za błędy, ale zupełnie nie toleruję
głupoty, bezmyślności i niefrasobliwości.
Nie wiem jak Ty, ale ja będąc pracownikiem dostałem od życia kilka razy
ostrzegawczego kopa w tyłek, który uświadomił mi że nie ma niczego stałego i
na tyle pewnego by na tym opierać wszelkie plany życiowe. Kilka razy
zostałem nieładnie potraktowany przez pracodawcę. Na tyle nieładnie aby
pozostał niesmak do takiego traktowania, może na tyle mało nieładnie aby
wzbudzić we mnie chęć dawania w mordę. Nie traktuję tego jako krzywdy, a
raczej nauki życia. Jak już wielokrotnie pisałem kieruję się bardzo prostą
maksymą: "traktuj innych tak jakbyś sam chciał być traktowany" dlatego
wszystkie moje działania w relacji z pracownikami są otwarte i jawne. Póki
co nikt nie "odwdzięczył" mi się ucieczką na zwolnienie czy złośliwym
urlopem na żądanie w jakimś kluczowym momencie. Z drugiej strony nie
przeskoczę i nie odmienię podstawowych praw ekonomii i racjonalnego
kalkulowania. Jeżeli ktoś oczekuje ode mnie że będę mu płacił więcej niż on
wypracowuje dla firmy (lub nawet całość tego) to niestety dowiaduje się że
mnie na niego nie stać i będę musiał sobie poradzić bez niego. Takie życie i
nie obwiniam i nie szykanuję go za to.
Jeżeli zgodnie z Twoim postulatem dwukrotnie wzrosłaby płaca minimalna
(czyli coś co każdy pracownik MUSI dostać za przychodzenie do pracy), to jak
myslisz: w jakiej proporcji wzrosłyby ceny i jaka byłaby wartość nabywcza
nowej płacy minimalnej ? Ja sobie myślę że w sensie wartości nabywczej
niewiel by się zmieniło, wzrosłyby tylko wartości którymi operujemy.
--
Jackare
Następne wpisy z tego wątku
- 17.02.09 22:01 Jackare
- 17.02.09 22:02 mihau
- 17.02.09 22:04 keczerad
- 17.02.09 22:05 Jackare
- 17.02.09 22:09 Jotte
- 17.02.09 22:12 Jotte
- 17.02.09 22:14 Jotte
- 17.02.09 22:18 Jotte
- 17.02.09 22:24 Bartłomiej Szymański
- 17.02.09 22:27 Jackare
- 17.02.09 22:40 Jotte
- 17.02.09 22:43 Jotte
- 17.02.09 23:49 Jackare
- 18.02.09 04:13 Patryk Włos
- 18.02.09 08:17 grom@x
Najnowsze wątki z tej grupy
- Wyjaśnienie patologii opisanej w art. pt. "Przeciw bezkarności biznesu"
- Agora zwalnia grupowo, mimo że w firmie pojawiły się zyski, czyli załoga zapracowała na siebie
- Walka Lewicy o B2B na etat
- Najbogatsi ludzie na świecie są jeszcze bogatsi. Bezprecedensowa skala zysków
- Awantura w PiS o Jacka Kurskiego. "Nierób zarabia krocie"
- Dokerzy z Gdańska walczą
- "[...] w pierwszej połowie roku 2025 przedsiębiorstwa zgłosiły zamiary zwolnień grupowych obejmujących 80 tys. pracowników."
- "[...] trzy związki zawodowe działające w koncernie Ringier Axel Springer Polska domagają się od firmy podwyżek płac."
- "sieć handlowa Kaufland przegrała w Polsce kolejny proces z działaczami związkowymi"
- Panuje się 181 159,42 zł./mies. na posła w 2026r.
- W czerwcu il. ofert pracy w PUP spadała o 50%, a rok do roku spadła o 66,6%
- Next.Gazeta informuje, że od 2029 roku (lub 2030 roku) cyfrowe euro stanie się prawnym środkiem płatniczym w całej UE
- Drastycznie rośnie import stali - w hucie w Dąbrowie Górniczej zostanie wygaszony wielki piec
- Teoria Organizacji w Ujęciu Totaliztycznym - NOWA MONOGRAFIA
- "w państwie bez stosów" poszukującego pracy wsadzają do psychiatryka za "niewygodne pytania"
Najnowsze wątki
- 2026-01-19 Katowice => Solution Architect (Workday) - Legal Systems <=
- 2026-01-17 Wrocław => Junior Konsultant wdrożeniowy ERP <=
- 2026-01-17 Warszawa => Inżynier Systemów i Sieci <=
- 2026-01-17 Poznań => Konsultant SAP HCM <=
- 2026-01-17 Myślenice => Junior SAP CO Consultant <=
- 2026-01-17 Warszawa => Data Developer <=
- 2026-01-15 Białystok => Solution Architect (Workday) - Legal Systems <=
- 2026-01-15 Białystok => Frontend Developer React <=
- 2026-01-15 Myślenice => Junior SAP CO Consultant <=
- 2026-01-15 Wyjaśnienie patologii opisanej w art. pt. "Przeciw bezkarności biznesu"
- 2026-01-13 Warszawa => Recruiter 360 <=
- 2026-01-13 Katowice => Key Account Manager <=
- 2026-01-13 Warszawa => Senior Backend Java Developer <=
- 2026-01-13 Wrocław => ERP Implementation Consultant <=
- 2026-01-12 Warszawa => BI Developer <=




Fakturzystka, fakturzysta