Praca sezonowa: znamy najlepiej płatne stanowiska grudnia 2025
2025-11-18 00:20
Jarmark świąteczny © pixabay
Przeczytaj także: Praca na święta 2024. Mikołaj i kurier zarobią najwięcej
Z tego tekstu dowiesz się m.in.:
- Jakie branże poszukują pracowników w okresie świąteczno-noworocznym?
- Jakie są aktualne stawki za pracę Mikołajów, animatorów i pracowników jarmarków?
- Jakie wymagania mają pracodawcy i kto najchętniej podejmuje pracę w grudniu?
- Dlaczego wynagrodzenia sezonowe są w tym roku wyższe i jak szybko wypłacane są pensje?
Mikołaj na czele zarobków
Jedną z najbardziej poszukiwanych postaci niezmiennie pozostaje święty Mikołaj, który – jak wynika z danych Grupy – może zarobić nawet 700 zł brutto za godzinę pracy w Wigilię po godzinie 16:00 w dużych miastach, takich jak Warszawa, Kraków czy Wrocław. Standardowa stawka dla Mikołajów w grudniu waha się od 60 do 120 zł brutto za godzinę, ale w okresie kulminacyjnym, czyli 6 i 24 grudnia, rośnie kilkukrotnie.
Wymagania wobec kandydatów obejmują pogodny charakter, poczucie humoru, kulturę osobistą, łatwość kontaktu z dziećmi oraz – w przypadku pracy wyjazdowej – prawo jazdy i własny samochód. Często pracodawcy oferują komplet strojów, scenariusze spotkań i zwrot kosztów paliwa.
Jak podkreśla Iwona Wieczyńska, dyrektor regionu w Grupie Progres:
Listopad i grudzień to najgorętszy czas dla pracy sezonowej. W tym okresie firmy potrzebują dodatkowych rąk do pracy bardziej niż w jakimkolwiek innym momencie roku. Dla wielu osób to doskonała okazja, by połączyć przyjemne z pożytecznym – szybko zarobić, pracować w elastycznym grafiku i spróbować swoich sił w nowym, sezonowym wyzwaniu.
Tuż za Mikołajem w rankingu zarobków plasują się jego pomocnicy – śnieżynki, elfy i animatorzy świąteczni, którzy w grudniu mogą liczyć na stawki od 35 do 75 zł brutto za godzinę. Ich zadaniem jest prowadzenie animacji, warsztatów i zabaw dla dzieci, pomoc przy rozdawaniu prezentów, opieka nad grupami uczestników oraz dbanie o świąteczny klimat spotkań. Sezon pracy dla animatorów i elfów rozpoczyna się zazwyczaj między 19 listopada a 1 grudnia i trwa do 23 lub 24 grudnia, przy czym najwięcej godzin przypada na weekendy i popołudnia.
Na jarmarku pachnie cynamonem i dobrymi zarobkami
Kolejną grupą stanowisk, których od lat nie brakuje, są prace na jarmarkach bożonarodzeniowych. W Gdańsku, Poznaniu, Wrocławiu czy Krakowie poszukiwane są osoby do sprzedaży grzańca, gorącej czekolady, deserów, churrosów i popcornu, a także do obsługi stoisk z ozdobami, słodyczami czy upominkami. Stawki wahają się tu od 30 do 47 zł brutto za godzinę, a najlepsi sprzedawcy mogą zarobić nawet 330 zł brutto dziennie.
Praca rozpoczyna się zwykle 21 listopada i trwa do 23 grudnia, choć w niektórych miastach jarmarki działają aż do 7 stycznia 2026 roku. Wymagane są książeczki sanepidowskie, podstawowa znajomość języka angielskiego, pozytywne nastawienie i umiejętność pracy z klientem. Dla studentów to jedna z najczęściej wybieranych form dorobienia – wiele ofert kierowana jest właśnie do osób w wieku 16–26 lat posiadających status ucznia lub studenta.
Osoby planujące pracę sezonową powinny wcześniej przygotować niezbędne dokumenty, zwłaszcza aktualną książeczkę sanepidowską. W wielu przypadkach jest ona warunkiem zatrudnienia, a procedura jej uzyskania może potrwać nawet dwa tygodnie. Pracodawcy najczęściej wybierają kandydatów, którzy mogą rozpocząć pracę od razu, dlatego warto upewnić się, że posiadane orzeczenie jest wciąż ważne – zazwyczaj obowiązuje ono dwa lata, choć zdarzają się też roczne – zaznacza Iwona Wieczyńska, dyrektor regionu w Grupie Progres.
Wysokie zapotrzebowanie występuje także na pracowników sprzątających i obsługujących jarmarki i galerie handlowe. Stawka wynosi około 30,50 zł brutto za godzinę, a praca rozpoczyna się w połowie listopada i kończy tuż przed Świętami. Obowiązki obejmują utrzymanie czystości, porządkowanie stołów i terenów zewnętrznych.
Pakowanie prezentów, sprzedaż choinek i praca w terenie
Wysoko na liście świątecznych zajęć znajduje się także pakowanie prezentów, które stało się nieodłącznym elementem przygotowań do Bożego Narodzenia w centrach handlowych i magazynach firm wysyłkowych. Stawki wahają się między 29 a 35 zł brutto za godzinę, a praca trwa zazwyczaj od końca listopada do 23 grudnia. Wymagana jest dokładność, estetyka oraz umiejętność pracy w zespole.
Nie zabraknie też ofert dla sprzedawców choinek, które wiążą się z pracą na świeżym powietrzu i odpornością na niskie temperatury. Wysoki sezon w tym zawodzie trwa od 1 do 24 grudnia. W Warszawie, Krakowie czy Łodzi stawki wynoszą około 33 zł brutto za godzinę, a obowiązki obejmują obsługę klienta, pakowanie drzewek w siatki oraz dbanie o porządek na stoisku.
Nietypowo – na witrynie, charytatywnie, za kierownicą świątecznego foodtrucka, opieka nad reniferem
Wśród ofert nie brakuje również bardziej nietypowych propozycji. Osoby o artystycznym zacięciu mogą liczyć na zatrudnienie przy tworzeniu dekoracji świątecznych i scenografii miejskich – tu wynagrodzenie wynosi około 30–40 zł brutto za godzinę, a prace trwają od 5 listopada do 20 grudnia.
Do tego typu zajęć należą także wolontariusze i osoby kwestujące w centrach handlowych, które w strojach aniołków lub elfów sprzedają zestawy świąteczne i zbierają datki na cele charytatywne – w tym przypadku stawki wahają się od 30 do 50 zł brutto za godzinę, a praca trwa od 26 listopada do 23 grudnia. Wymagane są przede wszystkim otwartość, komunikatywność i pozytywna energia – doświadczenie nie jest konieczne, a grafik można dopasować indywidualnie.
W tej kategorii mieszczą się również takie stanowiska jak kierowca świątecznego foodtrucka (35–45 zł brutto/h), fotograf dziecięcy w galeriach (40–60 zł brutto/h), opiekun reniferów lub zwierząt w żywej szopce (30–38 zł brutto/h), hostessy promujące świąteczne marki (33–42 zł brutto/h), czy dekorator witryn sklepowych (32–48 zł brutto/h). Wszystkie te stanowiska łączy jedno – pracodawcy oczekują dyspozycyjności od drugiej połowy listopada do Wigilii, a szczyt pracy przypada na weekendy i wieczory.
Kasa, kuchnia, magazyn – świąteczny klasyk zatrudnienia
Oprócz typowo bożonarodzeniowych stanowisk, duże sieci handlowe i firmy logistyczne poszukują dodatkowych pracowników do obsługi rosnącego ruchu przedświątecznego. Dobra wiadomość jest taka, że w tym sezonie wynagrodzenia w pracy tymczasowej i sezonowej są wyższe niż rok temu – wzrosły średnio o 10–20%. Wpływ na ten trend ma zarówno waloryzacja płacy minimalnej, jak i rosnąca konkurencja o pracowników.
Pracownicy magazynów i zajmujący się pakowaniem oraz kompletacją towarów, mogą liczyć na stawki w przedziale 30–40 zł brutto za godzinę. W e-commerce pakowacze oraz operatorzy magazynów przesyłek zarabiają średnio od 32 do 38 zł brutto za godzinę. Kasjerzy i sprzedawcy otrzymują wynagrodzenie w wysokości od 25 do 35 zł brutto za godzinę, w zależności od lokalizacji i doświadczenia.
Kurierzy oraz pomocnicy kierowców mogą liczyć na stawki rzędu 33–45 zł brutto za godzinę lub wynagrodzenie w systemie prowizyjnym, uzależnione od liczby dostarczonych przesyłek. W branży gastronomicznej, obejmującej m.in. kelnerów, pomoc kuchenną czy obsługę eventów, stawki kształtują się na poziomie 30–42 zł brutto za godzinę.
Dodatkowo część pracodawców oferuje premie frekwencyjne, dodatki za pracę w weekendy i święta oraz bony świąteczne, które łącznie mogą zwiększyć realne zarobki nawet o 10–15%.
W okresie przedświątecznym praca sezonowa wyróżnia się nie tylko intensywnym tempem, ale też szybszymi terminami wypłat. W wielu przypadkach wynagrodzenie przekazywane jest niemal natychmiast po zakończeniu zlecenia – jeszcze tego samego dnia, do 7 dni po jego wykonaniu lub najpóźniej do 30 grudnia. To stała praktyka w branży, utrzymująca się od kilku lat i szczególnie ceniona przez młodszych pracowników, którzy chcą mieć środki jeszcze przed Sylwestrem.
Choć stawki godzinowe w wielu przypadkach oscylują wokół płacy minimalnej (ok. 30,50 zł brutto), to właśnie szybka dostępność wynagrodzenia sprawia, że prace sezonowe w ostatnim miesiącu roku wciąż cieszą się ogromnym zainteresowaniem.
Dla wielu osób praca w grudniu to sposób na sfinansowanie prezentów, ale też okazja do podreperowania budżetu w formule tymczasowej z elastycznym grafikiem pozwalającym połączyć pracę z nauką czy innymi obowiązkami. Kandydatów nie brakuje, wśród nich są studenci i uczniowie, którzy chętnie podejmują krótkoterminowe zatrudnienie, cudzoziemcy, zwłaszcza z Ukrainy, stanowiący istotne wsparcie operacyjne w szczytowym okresie.
Są także osoby 50+, które wracają na rynek pracy do zadań wymagających dokładności, cierpliwości i odpowiedzialności, takich jak pakowanie produktów, kontrola jakości czy obsługa klienta.
Dzięki takiej różnorodności i otwartości pracodawców każdy, kto potrafi rozdać uśmiech – Mikołaj, elf, kasjer czy animator – może w grudniu liczyć na naprawdę hojny sezon – podsumowuje Iwona Wieczyńska, dyrektor regionu w Grupie Progres.
W tekście wszystkie stawki podane są w kwotach brutto. W przypadku studentów obowiązuje zasada, że wynagrodzenie brutto jest równe kwocie netto.
Praca dorywcza na święta: sezonowa oferta nie tylko dla Mikołaja
oprac. : Aleksandra Baranowska-Skimina / eGospodarka.pl
Przeczytaj także
Skomentuj artykuł Opcja dostępna dla zalogowanych użytkowników - ZALOGUJ SIĘ / ZAREJESTRUJ SIĘ
Komentarze (0)
Najnowsze w dziale Praca
-
Praca w finansach: najlepiej płatne stanowiska i poszukiwane kompetencje. Trendy na 2026 rok
-
Wynagrodzenia w Polsce rosną, ale nie wszędzie. Kto zyskuje, a kto traci na rynku pracy?
-
Ile można dorobić do emerytury i renty? Nowe limity od 1 grudnia 2025
-
AI w rekrutacji - jak napisać CV i nie odpaść na starcie?





2035 rok coraz mniej realny? Europa traci tempo w wyścigu o elektromobilność
