-
Data: 2004-07-15 18:40:53
Temat: Re: Zarobki w branży IT...trochę długie
Od: gromax <g...@W...interia.pl> szukaj wiadomości tego autora
[ pokaż wszystkie nagłówki ]>> nie popadał bym w aż takie skrajności. Tego typu klientów też
>> obsługiwałem i jakoś zamiast zatrudnić kogoś odpowiedniego na stałe
>> woleli płacić po 350 USD za dzień mojej pracy (bardzo często tylko i
>> wyłacznie zagadnienia związane z administracją)
>
> To miło, ale jeśli do ogarnięcia wszystkiego wystarczył jeden człowiek -
> Ty - to świadczy m.in. o tym, że była to Mała Firma. Bez urazy. :)
Ja się zajmowałem zupełnie innymi zagadnieniami, w skąd inąd całkiem
niemałej polskiej firmie branży IT. To miał być przykład na stosunek
pewnych firm do tematu "informatyk na miejscu". Zwróć uwagę na słowa "tego
typu klientów TEŻ obsługiwałem"
>
>> >> administrator sieci, to osoba która zarządza wszystkim co pracuje w
>> > Powiedz jeszcze coś ciekawego :->
>> pijesz do czegoś? a może potrzebujecie specjalisty do rozwiązania
> Chociażby do tego, że w Dużych Firmach zgodnie z Twoimi słowami jedna
> osoba musiałaby wykonywać pracę, którą w mojej firmie wykonuje osób
> kilkadziesiąt (wcale się przy tym nie nudząc) ;-)
Tylko zwróć uwagę na to, że to jest wyjazd, nie praca na miejscu. Po prostu
najpierw z odpowiednimi innymi specjalistami się ustala pewne szczegóły i
wystarczy jak pojedzie tylko jedna osoba te 300 km w jedną stronę a nie 5.
Bo ktoś od kabelków, ktoś od ruterów, ktoś od serwera, ktos od aplikacji...
W szczególnych przypadkach wystarczy telefon
>
> Być może w firmie typu Pipsztok i Spółka wystarczy jeden gość czy też
> dwóch - na zmianę - żeby ogarnąć zarówno zajebisty router na składaku z
> Linuksem i iptables na pokładzie, dwa megabity od Polpaku, Płatnika u
> pani Krysi i kilkadziesiąt czy nawet kilkaset końcówek pracujących pod
> kontrolą Windowsów. Znam takich wielu, szanuję i cenię.
>
Ja też znam, co więcej od jakiegos czasu działam na własny rozrachunek i
często muszę się zajmować duperałami. Aczkolwiek stwórz odpowiedni
mechanizm przenoszenia danych z jakiejś tam aplikacji na unixach (dane
jakoś muszą być wyeksportowane) do komputerka Pani Zosi na _wiadomo_czym_
do Płatnika
> Co nie zmienia faktu, że stwierdzanie "administrator sieci to osoba,
> która zarządza wszystkim" świadczy tylko i wyłącznie o braku wyobraźni,
> bo w wielu przypadkach jest zwyczajnie nieprawdziwe. Howgh :)
hmmm, generalnie jak firma ma zewnętrzne oprogramowanie , to w zależności od
wymiaru czasowego pracy tej firmy (czy jedna/dwie/trzy/whatever zmiany)
potrzebna jest obsługa sprzetu działającego w tej firmie. A do obsługi i w
najgorszym przypadku wezwania odpowiedniego serwisu wystarczy jedna osoba.
Która będzie czuwac nad prawidłowo działająca infrastrukturą.
A jako przykład podam ci swój własny. NIe jakieś odległe w czasie, bo może
sprzed 5-6 lat. Pracowałem w pewnej firmie jako tzw "informatyk" tudzież
"administrator" w pewnej firmie. Kompów w tej lokalizacji ok 50, lokalnie
jeden serwerek głównie plików, (bo i aplikacje były głównie plikowe;) ),
dodatkowo na mojej głowie sieć telefoniczna (firma zewnętrzna), ksero
(firma zewnętrzna), rozwijane dla naszego oddziału oprogramowanie finansowe
i kadrowo-płacowe (w obydwu przypadkach współpraca nad prawidłowym rozwojem
na mojej głowie), dodatkowo pomoc w obsłudze przesyłek (skanowanie do
systemu i przesyłka do centrali firmy), dwa oddzialiki (po 2 kompy, ale też
trzeba dojechać i sprawi żeby działały spójnie z naszym oddziałem). Praca
ustawiona od 6 do 24 (gdzie cały czas byłem pod telefonem, jakby coś się
stało). I twoim zdaniem ile osób powinno to obsługiwać i za jakie
pieniądze? a obsługiwałem to ja sam za 1600 zł brutto. Na szczęście
doświadczenie w dalszych latach się opłaciło
>
> a.
>
gromax
Następne wpisy z tego wątku
- 16.07.04 11:00 marcins
- 16.07.04 11:54 Przemysław Osmański
- 16.07.04 16:22 Jakub Turski
- 16.07.04 16:54 gromax
- 16.07.04 17:37 KrzysztofM
- 24.07.04 08:54 Asmodeusz
Najnowsze wątki z tej grupy
- Wyjaśnienie patologii opisanej w art. pt. "Przeciw bezkarności biznesu"
- Agora zwalnia grupowo, mimo że w firmie pojawiły się zyski, czyli załoga zapracowała na siebie
- Walka Lewicy o B2B na etat
- Najbogatsi ludzie na świecie są jeszcze bogatsi. Bezprecedensowa skala zysków
- Awantura w PiS o Jacka Kurskiego. "Nierób zarabia krocie"
- Dokerzy z Gdańska walczą
- "[...] w pierwszej połowie roku 2025 przedsiębiorstwa zgłosiły zamiary zwolnień grupowych obejmujących 80 tys. pracowników."
- "[...] trzy związki zawodowe działające w koncernie Ringier Axel Springer Polska domagają się od firmy podwyżek płac."
- "sieć handlowa Kaufland przegrała w Polsce kolejny proces z działaczami związkowymi"
- Panuje się 181 159,42 zł./mies. na posła w 2026r.
- W czerwcu il. ofert pracy w PUP spadała o 50%, a rok do roku spadła o 66,6%
- Next.Gazeta informuje, że od 2029 roku (lub 2030 roku) cyfrowe euro stanie się prawnym środkiem płatniczym w całej UE
- Drastycznie rośnie import stali - w hucie w Dąbrowie Górniczej zostanie wygaszony wielki piec
- Teoria Organizacji w Ujęciu Totaliztycznym - NOWA MONOGRAFIA
- "w państwie bez stosów" poszukującego pracy wsadzają do psychiatryka za "niewygodne pytania"
Najnowsze wątki
- 2026-01-19 Katowice => Solution Architect (Workday) - Legal Systems <=
- 2026-01-17 Wrocław => Junior Konsultant wdrożeniowy ERP <=
- 2026-01-17 Warszawa => Inżynier Systemów i Sieci <=
- 2026-01-17 Poznań => Konsultant SAP HCM <=
- 2026-01-17 Myślenice => Junior SAP CO Consultant <=
- 2026-01-17 Warszawa => Data Developer <=
- 2026-01-15 Białystok => Solution Architect (Workday) - Legal Systems <=
- 2026-01-15 Białystok => Frontend Developer React <=
- 2026-01-15 Myślenice => Junior SAP CO Consultant <=
- 2026-01-15 Wyjaśnienie patologii opisanej w art. pt. "Przeciw bezkarności biznesu"
- 2026-01-13 Warszawa => Recruiter 360 <=
- 2026-01-13 Katowice => Key Account Manager <=
- 2026-01-13 Warszawa => Senior Backend Java Developer <=
- 2026-01-13 Wrocław => ERP Implementation Consultant <=
- 2026-01-12 Warszawa => BI Developer <=




Fakturzystka, fakturzysta