-
Data: 2002-12-17 16:47:25
Temat: Re: O Adamie i nie tylko <dlugie>
Od: Shrek <l...@w...pl> szukaj wiadomości tego autora
[ pokaż wszystkie nagłówki ]Dnia 17 gru 2002, Adam Płaszczyca <_...@i...pl> zapodal(a):
> Shrek <l...@w...pl> wrote:
>
>> Oczywiscie. Juz to widze. Jak przeczytasz, ze pijany kierowca
>> potracil 14 letnia dziewczynke i na leczenie potrzeba 50 000 to juz
>> biegniesz do banku i wplacasz kase.
> Jak tylko przeczytam, to nie. Za wielu naciągaczy. Natomiast jeżeli
> się upewnię, to parę złotych sie na koncie wzmiankowanej pojawia.
I jestes pewny, ze wlasnie komus uratowales zycie? Nie badz naiwny. W
wiekszosci przypadkow nie starcza. Jesli nie starcza teraz to z pewnoscia
nie starczy po zniesieniu bezplatnej opieki zdrowotnej - potrzebujacych
przybedzie. Jak myslisz na wyleczenie ilu przypadkow np. nowotworow
wystarczylby dochod z WOSP?
>> A dziewczynka i tak bedzie do konca zycia siedziala na
>> wozku i bedzie darmozjadem, jak to sie ma do twoich poprzednich
>> wypowiedzi?
>
> Jakim darmozjadem? Przecież była ubezpieczona.
Ci bezrobotni tez byli ubezpieczeni. Nie pracowales wczesniej - nie ma
zasilku, pracowales - nalezy ci sie 6 miesiecy. Naprawde nie wiedziales?
> A jeżeli nawet nie, to
> na wikcie organizacji charytatywnych miałaby lepiej niz na zasiłkach
> socjalnych.
Oczywiscie. Juz wszyscy biegna wspomagac wszystkich potrzebyjacych.
> Wyobraź sobie, że mnie stać. Tylko w odróżnieniu od Ciebie nei
> wmawiam sobie, że mnie nei stać. Bo widzisz, wolę sobie nie pójśc do
> teatru, a wspomóc tych, którzy są okradani przez państwo.
Ech. Mnie naprawde nie stac. Wiesz zawsze daje na WOSP i podobne akcje. Na
wiecej mnie nie stac. Sorry na razie studiowalem. Za 200 zl musialem sie
ubrac, zaplacic czesc netu, skoczyc na piwo z kumplami do klubu (co jak
co, ale to sie studentom nalezy:). I nie narzekalem. Inni nie mieli nawet
tego. Mama oplacala angielski. Wiec jak widzisz najgorzej nie mialem. A
mimo wszystko nie wyobrazam sobie, zebym mogl pomoc wiekszej ilosci ludzi
(przynajmniej nie finansowo). Do teatru ani do kina nie chodzilem
(prawie).
> W 19 wieku w USAbyła wielka powódź w dorzeczu Misisipi. Straty były
> ogromne. Kilku kongresmanom wyszło, że możnaby opodatkować niewielkim
> podatkiem obywateli i przekazać te pieniądze na ofiary powodzi.
> Na to wstał jeden z konserwatystów i powiedział, że wtedy podatek
> będą płaciły osoby, które są biedniejsze niż niejedna osoba dotknięta
> powodzią. I to nie jest w porządku i on nie pozwoli, alby choć cent
> został zabrany biuednym, żeby dać mniej biednym. jednocześnie
> wyciągnął z kieszeni sto dolarów (kwotę bardzo duża jak na owe czasy)
> i powiedział, że to jest pierwsza wpłąta na fundusz, który będzie
> niósł pomoc ofiarom.
>
> Fundusz wypłacił ponad 100 razy wiecej pieniędzy dla ofiar niż ów
> podatek by zebrał.
No wlasnie sam napisales causus. Czyli wyjatek potwierdzajacy regule. Ile
jeszcze takich przypadkow znasz? Jakos nie slyszalem o podobnych
przypadkach gdy w Azji powodzie i tajfuny odbiraja dach nad glowa
dziesiatkom tysiecy ludzi za jednym razem. Pozatym powodz to zjawisko
bardzo medialne. A w Afryce umieraja miliony ludzi na AIDS i wszystkim to
za przeproszeniem zwisa. Podobnie jak zwisa wszystkim los ludzi z bylych
PGR. I to, ze ludzie zamarzaja na ulicy (ci akurat sa glownie sami sobie
winni)
Moge ci popwiedziec causus PGR (oby sie nie spelnil). Ludzie zyli sobie
kiedys w PGR. Zyli kiepsko, ale wladza dawala mieszkanie i zarcie, a i na
wino starczalo. Zyli sobie tak trzy pokolenia. Najdalej wyjezdzali do
stolicy powiatu, od wielkiego dzwonu miasta wojewodzkiego. Potem ktos
gdzies zrobil jaka bezkrwawa rewolucje - zreszta ktoby tam wiedzial o co
im chodzilo - pan w telewizorze powiedzial, ze to dobrze. Potem ktos
zlikwidowal im PGR. Na szczescie zostawil mieszkania - wala sie bo nikt
czynszu nie placi, ale jest gdzie mieszkac. Zasilek dostawali ale teraz to
panie sie tylko 6 miechow nalezy. Ale jest renta babci, ziemniaki sobie
wychoduja i jakos zyja. W telewizji ogladaja hameryke i mysla sobie tamci
to maja fajowo. Az ty przychodzi do nich pan Adam Plaszczyca i mowi
"ruszcie tylki z kanapy" tez sobie Ameryke zbudujecie. Wystarczy sie
ruszyc a znajdziecie prace i pieniadze. Ale gdzie pytaja? Przeca u nas
pracy ni ma? No to zbierzcie sie i do Warszafki jedzcie. Ale panie toz to
400 kilosow!. Nie szkodzi wsiadziecie w PKSa i znajdziecie robote to i
fajowe mieszkanko wynajmiecie. (od tej pory fikcja) No i pojechali. Na
poczatek chcieli wynajac mieszkanko za babcina rente. No to warszawiacy
polewke z nich mieli - za 600 zeta? Panie mamy tutaj pokoik w suterenie
moze byc? No i wzieli. Potem przez trzy miechy szukali roboty. Nie mogli
znalezc. Przypomnieli sobie, ze pan A.P. niczego sie nie boi i adres im
podal. Pojechali na gape i spytali "A przeca mialo byc tak pieknie" Na to
pan Adam stwierdzil, no a gdzie ja powiedzialem, ze ruszenie tylka to
warunek wystarczajacy, trzeba jeszcze umiec (przezornie nie mowiac co -
powie jak zapytaja nastepnym razem). No i stalo sie babcia renty
nastenpnej do warszafki nie wyslala. No pan Adam znalazl potwierdzenie
swoich teorii - jak nie ma z czego zyc to robote znajda - no i znalezli -
na czarno za 400 zl na budowie (panie z takimi kwalifikacjam?). Do kupy
jak kase zebrali to nawet na chleb ze smalcem i alpage starczylo po
oplaceniu czynszu za pokoik. Po miesiacu do jednego usmiechnelo sie
sczescie. Dobrze machal pedzlem wiec go na okres probny zatrudnili. No i
tak przez trzy miechy jedli chleb ze smalcem - popijali alpage,
zastanawiajac sie, ze w telewizorni hameryka jakos inaczej wygladala. Ale
pan Adam twierdzil, ze nie wszystko od razu. Po trzech miechach budowa
zblizala sie do konca, okres probny rowniez, wiec wszyscy z hukiem
wylecieli z roboty (i reszty kasy nie wyplacili - idzta do sadu). No i
znow pojechali do Wyroczni - no przeciez mowilem, ze trzeba umiec nieroby
- nauczcie sie sprzedawac swoje umiejetnosci - pomysleli o co mu chodzi -
stwierdzili przeca nikt ich kupowac nie chce. To znajdzcie takie zajecie
zeby zbyt byl - tylki wystarczy ruszyc. Pojechali niepyszni do swojej
rudery i mysla na co jest zbyt? Jeden stwierdzil, ze cos o jakis "kfarach"
slyszal, ze na wolumenie dobrze schodza. No i zalozyli wlasna dzialalnosc
a pan A.P. sie bez radyjka obudzil.
Przepraszam, ze dlugie, zle tak wlasnie wygladalaby realizacia cudownych
pomyslow Adama w praktyce.
> Pomoc państwa jest zbędna. Ludzie potrafią o wiele sprawniej sami
> zorganizować pomoc.
Oczywiscie. Anarchia doskonalym systemem spolecznym (moj brat jak byl
pankiem mnie kiedys przekonywal, a ja sie glupi nie dalem).
Pozdr. Shrek.
Następne wpisy z tego wątku
- 17.12.02 17:02 Shrek
- 17.12.02 20:22 No Name
- 17.12.02 21:27 BAH
- 17.12.02 21:27 BAH
- 17.12.02 21:45 Adam Płaszczyca
- 17.12.02 21:48 Adam Płaszczyca
- 17.12.02 23:07 Albert Jacher, MD ChosenByGod
- 18.12.02 01:13 Shrek
- 18.12.02 06:54 bellboy
- 18.12.02 11:03 Albert Jacher, MD ChosenByGod
- 18.12.02 12:29 No Name
- 18.12.02 13:54 Shrek
- 18.12.02 18:49 Adam Płaszczyca
- 18.12.02 19:55 No Name
- 18.12.02 21:15 Shrek
Najnowsze wątki z tej grupy
- Wyjaśnienie patologii opisanej w art. pt. "Przeciw bezkarności biznesu"
- Agora zwalnia grupowo, mimo że w firmie pojawiły się zyski, czyli załoga zapracowała na siebie
- Walka Lewicy o B2B na etat
- Najbogatsi ludzie na świecie są jeszcze bogatsi. Bezprecedensowa skala zysków
- Awantura w PiS o Jacka Kurskiego. "Nierób zarabia krocie"
- Dokerzy z Gdańska walczą
- "[...] w pierwszej połowie roku 2025 przedsiębiorstwa zgłosiły zamiary zwolnień grupowych obejmujących 80 tys. pracowników."
- "[...] trzy związki zawodowe działające w koncernie Ringier Axel Springer Polska domagają się od firmy podwyżek płac."
- "sieć handlowa Kaufland przegrała w Polsce kolejny proces z działaczami związkowymi"
- Panuje się 181 159,42 zł./mies. na posła w 2026r.
- W czerwcu il. ofert pracy w PUP spadała o 50%, a rok do roku spadła o 66,6%
- Next.Gazeta informuje, że od 2029 roku (lub 2030 roku) cyfrowe euro stanie się prawnym środkiem płatniczym w całej UE
- Drastycznie rośnie import stali - w hucie w Dąbrowie Górniczej zostanie wygaszony wielki piec
- Teoria Organizacji w Ujęciu Totaliztycznym - NOWA MONOGRAFIA
- "w państwie bez stosów" poszukującego pracy wsadzają do psychiatryka za "niewygodne pytania"
Najnowsze wątki
- 2026-01-22 Warszawa => Full Stack Developer (Go/React) <=
- 2026-01-22 Warszawa => Senior Account Manager <=
- 2026-01-21 Warszawa => Senior Account Manager <=
- 2026-01-21 Gdańsk => Frontend Developer React <=
- 2026-01-20 Bieruń => Junior Dynamics 365 Finance Consultant <=
- 2026-01-20 Warszawa => Project Manager (AI and innovation) <=
- 2026-01-19 Katowice => Solution Architect (Workday) - Legal Systems <=
- 2026-01-17 Wrocław => Junior Konsultant wdrożeniowy ERP <=
- 2026-01-17 Warszawa => Inżynier Systemów i Sieci <=
- 2026-01-17 Poznań => Konsultant SAP HCM <=
- 2026-01-17 Myślenice => Junior SAP CO Consultant <=
- 2026-01-17 Warszawa => Data Developer <=
- 2026-01-15 Białystok => Solution Architect (Workday) - Legal Systems <=
- 2026-01-15 Białystok => Frontend Developer React <=
- 2026-01-15 Myślenice => Junior SAP CO Consultant <=




Fakturzystka, fakturzysta