eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

PracaGrupypl.praca.dyskusjeApel do 30-35 latkow.Re: Apel do 30-35 latkow.
  • Path: news-archive.icm.edu.pl!agh.edu.pl!news.agh.edu.pl!news.onet.pl!newsfeed.gazeta
    .pl!news.ipartners.pl!not-for-mail
    From: piotrr <p...@p...pl>
    Newsgroups: pl.praca.dyskusje
    Subject: Re: Apel do 30-35 latkow.
    Date: Mon, 14 Apr 2003 16:15:31 +0200
    Organization: Internet Partners
    Lines: 43
    Message-ID: <b7efq5$1fad$1@news2.ipartners.pl>
    References: <b78era$8sa$1@inews.gazeta.pl> <m...@p...ninka.net>
    <b78rk7$qmd$1@inews.gazeta.pl> <m...@p...ninka.net>
    <b7ef0o$e0$1@news.onet.pl>
    NNTP-Posting-Host: 195.94.193.122
    Mime-Version: 1.0
    Content-Type: text/plain; charset=iso-8859-2
    Content-Transfer-Encoding: 8bit
    X-Trace: news2.ipartners.pl 1050329733 48461 195.94.193.122 (14 Apr 2003 14:15:33
    GMT)
    X-Complaints-To: a...@i...pl
    NNTP-Posting-Date: 14 Apr 2003 14:15:33 GMT
    User-Agent: Noworyta News Reader/2.9
    Xref: news-archive.icm.edu.pl pl.praca.dyskusje:77240
    [ ukryj nagłówki ]

    tak, pamiętam te czasy. dokładnie tak było!!! znajdywałem wtedy pracę
    jak chciałem i kiedy chciałem. pamiętam że zasuwałem po kilkanaście
    godzin na dobę z sobotami, niedzielami i większością świąt i gdzieś koło
    20-tego kończyły mi się pieniądze z etatowej wypłaty (ale to może
    dlatego że miałem studiującą żonę). Trochę się dorobiłem to prawda i
    wolę kontrakty niż etaty, mam dom, samochód, niezłą robotę (niedouczony
    manager IT) i drżę cały jak następcy stukają do bram. tylko patrzę jak
    im nogę podstawić i swojej manny ze złotych lat dziewięćdziesiątych
    łatwo nie oddam!!! ;)

    pzdr,
    34

    Daniel_I wrote:

    > "Nina M. Miller" <n...@p...ninka.net> wrote in message
    > news:m27k9z4c9b.fsf@pierdol.ninka.net...
    >
    > > nie zyles wtedy doroslym zyciem to ci sie najwyrazniej wydaje, ze
    > > wtedy manna z nieba leciala albo co... a pracodawcy blagali na
    > > kolanach wszystkich absolwentow zeby ich prace przyjeli :))
    >
    > Ale przecież tak właśnie wyglądało: w 1997 wystarczyło poświęcić
    > np. 2-3 godziny, żeby znaleźć sobie nową pracę w charakterze
    > programisty (Wrocław). Bez LM, bez CV, odwiedzając osobiście klika
    > firm w szeroko rozumianym centrum miasta (bo dalej mi się nie
    > chciało) w ciągu jednego przedpołudnia znalazłem coś chyba z pięciu
    > pracodawców chętnych do zatrudnienia absolwenta. Dodam, że wszędzie
    > oferowano pracę na etat - zaś np. umowa o dzieło była widziana
    > niechętnie.
    >
    > Warto wspomnieć, że obchód firm odbywał się w stroju trampki +
    > t-shirt + szorty i, jak wspomniałem, bez choćby CV w ręce - więc
    > podejście wybitnie nieprofesjonalne.
    >
    > Obecnie jest to rzecz wręcz nie do pomyślenia...
    >
    > Pozdrawiam,
    >
    > D.
    >
    >

Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1