eGospodarka.pl
eGospodarka.pl poleca

PracaGrupypl.praca.dyskusjeszukam pracyRe: szukam pracy
  • Path: news-archive.icm.edu.pl!pingwin.icm.edu.pl!warszawa.rmf.pl!newsfeed.tpinternet.
    pl!news.tpi.pl!not-for-mail
    From: No Name <v...@w...pl>
    Newsgroups: pl.praca.dyskusje
    Subject: Re: szukam pracy
    Date: Sun, 14 Apr 2002 13:36:39 +0200
    Organization: tp.internet - http://www.tpi.pl/
    Lines: 35
    Message-ID: <3...@w...pl>
    References: <6...@n...onet.pl>
    <6...@n...onet.pl>
    NNTP-Posting-Host: wh0a112a127.osowa.gda.osk.pl
    Mime-Version: 1.0
    Content-Type: text/plain; charset=ISO-8859-2; format=flowed
    Content-Transfer-Encoding: 8bit
    X-Trace: news.tpi.pl 1018784260 107 212.244.103.136 (14 Apr 2002 11:37:40 GMT)
    X-Complaints-To: u...@t...pl
    NNTP-Posting-Date: Sun, 14 Apr 2002 11:37:40 +0000 (UTC)
    X-Accept-Language: en
    User-Agent: Mozilla/5.0 (Windows; U; Win98; en-US; m18) Gecko/20001108 Netscape6/6.0
    Xref: news-archive.icm.edu.pl pl.praca.dyskusje:46798
    [ ukryj nagłówki ]



    p...@p...onet.pl wrote:

    >>> duzych wymagan. po prostu chce sie ze swojej pracy utrzymac. nie chce ofert
    >>
    >> gdzie mi proponuja po 700 zl bo to mi na rachunki niewystarczy. jest to
    > (...)
    > Co z tego, że narachunki nie starczy. Jak w ogóle nie pracujesz to Ci starcza.
    > Od czegoś zawsze trzeba zaczynać.

    Jak ktoś siedzi w domu, to ma mniejsze koszty - do pracy trzeba
    dojechać, trzeba się składać na prezenty imieninowe:-), trzeba więcej
    jeść, czasem drożej, niż w domu. Nie ma czasu na załatwienie spraw,
    które rodzą konsekwencje finansowe. Przy 700 zł może okazać się, że
    koszty takiej pracy przekraczają zysk. 700/25=28 złotych za dniówkę.
    lepiej i zdrowiej jeździć na rowerze i zbierać butelki, a na zimę do
    pierdla.
    (...)


    > Ale co sie nauczyłeś to Twoje, może złapiesz jakieś kontakty (u podwykonawców,
    > konkurencji).

    Muszę cię zmartwić: pracodawca stara się zwyklke płacić tyle, żebyś nie mógł tych

    kontaktów wykorzystać, bo nie dożyjesz do pierwszego.

    To, o piszesz dotyczy osób, które coś już mają, np. kasę lub autko od tatusia i
    mamusi.
    Bajki o tych, co zaczynali "od niczego" ładnie brzmią. Zwykle to "nic"
    to było ileś tam tysięcy dolarów, a często pięćdziesiąt.

    Dogbert


Podziel się

Poleć ten post znajomemu poleć

Wydrukuj ten post drukuj


Następne wpisy z tego wątku

Najnowsze wątki z tej grupy


Najnowsze wątki

Szukaj w grupach

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1