-
Data: 2007-07-18 10:27:32
Temat: Re: CV po angielsku - w Polsce
Od: Jakub Lisowski <j...@S...kofeina.net> szukaj wiadomości tego autora
[ pokaż wszystkie nagłówki ]Dnia Tue, 17 Jul 2007 17:35:26 +1200, Immona <c...@n...gmailu>
w <f7hkf5$fpi$1@inews.gazeta.pl> napisał:
> Anulka wrote:
>
>>> Życiorys to pewien rodzaj dokumentu. Może nieformalny, ale jednak.
>>> Powinien być IMO przygotowany zgodnie z ogólnie przyjętymi normami w
>>> danym kraju.
>>> W Polsce językiem urzędowym jest polski.
>>> Nie oznacza to, że pracodawca nie może poprosić o CV (który nie jest w
>>> tym przypadku dokumentem urzędowym) w innym języku. Kwestia - po co i
>>> czy się decydujemy tę prośbę spełnić.
>>
>> Osobiście uważam, że jeżeli praca, o którą ktoś się stara zakłada
>> wykorzystywanie w pracy języka angielskiego (bądź innego obcego) to
>> prośba o CV w tym właśnie języku jest jak najbardziej uzasadniona. Rzut
>> oka na CV pozwala stwierdzić czy dana osoba faktycznie w języku obcym
>> mówi biegle czy tak jej się tylko wydaje.
>
> Nie zgadzam sie. CV jest mocno sformalizowane i ustrukturalizowane, jest
E tam. Nie ma jednego, wyrytego w kamieniu wzoru CV, każdy robi jak
chce. Kwestia dobrania formy CV do firmy rekrutującej, branży i takie
tam.
Chociaż może w NZ tak jest, nie zdziwiłbym się, bo to upraszcza całą
imprezę. W Polsce nie ma. Sam wiem, bo jak pisałem CV tak, jak mi
kazali, to odpowiadalność była przyzerowa. Jak napisałem po swojemu,
odpowiadalność wzrosła.
> to zwiezle wyliczenie pewnych rzeczy w punktach i ma malo wspolnego z
> pokazaniem bieglosci w jezyku w mowie lub pismie. LM po angielsku jest
Oj byś się zdziwiła.
> znacznie sensowniejszym wymaganiem, jesli chce sie sprawdzic znajomosc
LM jest bezsensownym wymaganiem ogólnie. Przynajmniej tu. Copy/paste,
bez czytania, edycja początku i końca, bez przeczytania treści.
> jezyka, bo w LM pisze sie zwyczajnymi zdaniami (a nie rownowaznikami
> zdan) i mozna w nim wykazac zasob slownictwa i znajomosc gramatyki, w CV
> o to dosc trudno.
>
> Jedynym sensownym powodem żądania CV po angielsku jest uczestnictwo w
> procesie selekcji kandydatow osoby, ktora nie mowi po polsku.
Równie dobrze obowiązującym językiem w zazwyczaj rekrutującym korpo może
być angielski, niezależnie, czy w procesie rekrutacji jest
obcokrajowiec, czy nie.
Czasem może być tak, że korpo połknie CV, a potem wewnetrznie ją
rozdystrybuuje tak, że CVkę nie będzie oglądał pracownik albo kilku z
HR, ale managerowie poszczególnych działów, i oni będą decydować, czy
rozmawiać z kandydatem. W tej sytuacji bezpieczniej jest 'zrównać w
dół', czyli zejść do poziomu bazowego firmy - angielskiego, bo wtedy z
założenia wszyscy zrozumieją.
Z perspektywy Polski, w której często bezmyślnie kopiuje się zachodnie
wzory: gdy odwali się niepotrzebną grafomanię typu LM, pozostaje tylko
angielskie CV, które jednak jakoś weryfikuje umiejętności językowe.
Z drugiej strony - headhunterzy mogą wprowadzić własny format CV które
jest przekazywane klientom, kandydat tylko wymienia co ma być w tym CV,
a reszta robi się sama.
> Jest tez drugi, nie do konca merytoryczny powod, ktory czasem wystepuje
> - takie wymaganie zmniejsza ilosc nadchodzacych aplikacji odciazajac
> rekruterow, bo podczas gdy wszyscy maja swoje CV przygotowane i gotowe
> do wyslania w wersji polskiej, nie kazdy ma je po angielsku i dla
> wiekszosci bedzie to wymagalo dodatkowego wysilku.
Tu to racja.
> I.
ja czyli jakub
--
Z zaparkowanego Forda Fulkersona wysiedli generał Grant i porucznik
Revoke.
Następne wpisy z tego wątku
- 18.07.07 10:30 Jakub Lisowski
- 18.07.07 10:34 Any User
- 18.07.07 17:08 MarcinF
- 18.07.07 17:17 Jotte
- 18.07.07 17:20 MarcinF
- 22.07.07 00:47 Miros/law L. Baran
- 22.07.07 07:06 Waldek M.
Najnowsze wątki z tej grupy
- Wyjaśnienie patologii opisanej w art. pt. "Przeciw bezkarności biznesu"
- Agora zwalnia grupowo, mimo że w firmie pojawiły się zyski, czyli załoga zapracowała na siebie
- Walka Lewicy o B2B na etat
- Najbogatsi ludzie na świecie są jeszcze bogatsi. Bezprecedensowa skala zysków
- Awantura w PiS o Jacka Kurskiego. "Nierób zarabia krocie"
- Dokerzy z Gdańska walczą
- "[...] w pierwszej połowie roku 2025 przedsiębiorstwa zgłosiły zamiary zwolnień grupowych obejmujących 80 tys. pracowników."
- "[...] trzy związki zawodowe działające w koncernie Ringier Axel Springer Polska domagają się od firmy podwyżek płac."
- "sieć handlowa Kaufland przegrała w Polsce kolejny proces z działaczami związkowymi"
- Panuje się 181 159,42 zł./mies. na posła w 2026r.
- W czerwcu il. ofert pracy w PUP spadała o 50%, a rok do roku spadła o 66,6%
- Next.Gazeta informuje, że od 2029 roku (lub 2030 roku) cyfrowe euro stanie się prawnym środkiem płatniczym w całej UE
- Drastycznie rośnie import stali - w hucie w Dąbrowie Górniczej zostanie wygaszony wielki piec
- Teoria Organizacji w Ujęciu Totaliztycznym - NOWA MONOGRAFIA
- "w państwie bez stosów" poszukującego pracy wsadzają do psychiatryka za "niewygodne pytania"
Najnowsze wątki
- 2026-01-17 Wrocław => Junior Konsultant wdrożeniowy ERP <=
- 2026-01-17 Warszawa => Inżynier Systemów i Sieci <=
- 2026-01-17 Poznań => Konsultant SAP HCM <=
- 2026-01-17 Myślenice => Junior SAP CO Consultant <=
- 2026-01-17 Warszawa => Data Developer <=
- 2026-01-15 Białystok => Solution Architect (Workday) - Legal Systems <=
- 2026-01-15 Białystok => Frontend Developer React <=
- 2026-01-15 Myślenice => Junior SAP CO Consultant <=
- 2026-01-15 Wyjaśnienie patologii opisanej w art. pt. "Przeciw bezkarności biznesu"
- 2026-01-13 Warszawa => Recruiter 360 <=
- 2026-01-13 Katowice => Key Account Manager <=
- 2026-01-13 Warszawa => Senior Backend Java Developer <=
- 2026-01-13 Wrocław => ERP Implementation Consultant <=
- 2026-01-12 Warszawa => BI Developer <=
- 2026-01-09 Warszawa => Dynamics 365 Commerce/POS Developer <=




Fakturzystka, fakturzysta