-
1. Data: 2005-10-09 20:09:48
Temat: Projektant, programista, kierownik projektów - PHP, Perl, VB, SQL (Warszawa)
Od: "Informatyk" <i...@p...onet.pl>
Szukam interesującej, pełnej ciekawych wyzwań i dobrze płatnej pracy jako:
- projektant-programista,
- administrator,
- kierownik projektów.
Jako programista pracuję zwykle w następujących technologiach: PHP, Perl,
bash, C/C++, Visual Basic, VBS, MSSQL, MySQL, XML, HTML.
Administruję systemami opartymi na Linux i Windows 2000/XP, również zdalnie.
Mam doświadczenie w zarządzaniu projektami i zespołami IT.
Jestem wszechstronny, ale interesują mnie zwłaszcza projekty związane z
rynkiem mediów, telekomunikacją i finansami (mam wykształcenie z
pogranicza ekonomii i informatyki).
W ostatnich 5 latach stworzyłem m.in:
- system obsługi CALLCENTER (CRM),
- system kalkulacji prowizji i opłat (wielki polski bank),
- system EDI do ewidencji wniosków aplikacyjnych ZPORR (jeden z urzedów
marszałkowskich)
- system automatycznego rozliczania usług cash-processingowych (spółka-córka
wielkiego polskiego banku)
- biblioteki funkcji konkursów (wielki polski portal)
Moje rozwiązania są zoptymalizowane, skalowalne i rozwojowe (wszystkie z w/w
projektów wciąż wydajnie pracują).
Pracowałem m.in.:
- 2.5 roku w jednym z największych polskich portali internetowych (projektant-
programista)
- 1.5 roku w spółce-córce banku (projektant-programista)
- 2 lata w firmie telekomunikacyjnej (projektant-programista, szef działu IT),
- 3 lata w firmie elektronicznej (projektant-programista-konstruktor).
W przypadku zainteresowania, proszę o kontakt e-mail: i...@p...onet.pl
--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
Najnowsze w dziale Praca
-
Czy samozatrudniony może wziąć urlop? Praktyczny poradnik dla prowadzących JDG
-
Luka płacowa w Polsce. Nowy raport pokazuje skalę nierówności w wynagrodzeniach
-
Rynek pracy w logistyce: najwyższy popyt na pracowników i podwyżki blisko 10%
-
Ile można dorobić do emerytury i renty? Nowe limity od 1 marca 2026


do góry
Ceny mieszkań stabilne a zdolność kredytowa rośnie. O ile nie masz dzieci