Ile zarabiają twórcy internetowi? 40 proc. przekracza 10 tys. zł miesięcznie
2026-09-15 00:30
Ile zarabiają twórcy internetowi? 40 proc. przekracza 10 tys. zł miesięcznie © Szabo Viktor on Unsplash
Przeczytaj także: Ile zarabiają influencerzy i dlaczego wolą własne produkty niż współprace reklamowe?
Z tego tekstu dowiesz się m.in.:
- Ile zarabiają twórcy internetowi w Polsce?
- Czy liczba godzin pracy przekłada się na zarobki influencerów?
- Co najbardziej wpływa na wysokość przychodów z działalności internetowej?
- Jakie są największe zalety i wady pracy twórcy internetowego?
Zawód, hobby czy dodatkowe zajęcie?
Raport „Ekonomia Twórców 2026” dzieli badany segment twórców internetowych na trzy porównywalne części. 25% traktuje działalność internetową jako główne zajęcie zawodowe, 38% jako dodatkowe źródło zarobku, a 37% tworzy hobbystycznie. Proporcje utrzymują się od kilku edycji badania i nie reagują na wahania koniunktury ani zmiany algorytmów.
fot. mat. prasowe
Czy działalność w internecie jest twoją główną aktywnością zawodową?
5% traktuje działalność internetową jako główne zajęcie zawodowe
Ta stabilność wpisuje się w prognozy sformułowane dla globalnego rynku. Goldman Sachs Research przewidywał w kwietniu 2023 roku, że wartość ekonomii twórców podwoi się do 480 mld dolarów w 2027 roku, a liczba twórców na świecie będzie rosła o 10–20% rocznie.
Jednocześnie analitycy założyli, że udział twórców zarabiających zawodowo pozostanie stabilny, mimo rozrostu całego ekosystemu. Dotychczasowe edycje polskiego badania potwierdzają tę logikę: rynek się powiększa, a jego wewnętrzna struktura zostaje bez zmian.
Zarobki twórcy – czy liczba godzin przekłada się na finanse?
Twórczość internetowa obiecuje rzecz, której tradycyjne zatrudnienie zaoferować nie potrafi: przychód, który nie zależy wprost od przepracowanych godzin. Potwierdzają to dane – ponad jedna czwarta twórców utrzymujących się z sieci przeznacza na nią mniej niż 20 godzin tygodniowo. Ci twórcy stanowią jednak wąską grupę, a ich sytuacja zwykle jest efektem, nie punktem wyjścia.
Statystyka pokazuje jednak także drugą stronę medalu. Wśród wszystkich twórców monetyzujących działalność, pracujących mniej niż 20 godzin tygodniowo, zdecydowana większość nie przekracza 5 tys. zł przychodu miesięcznie, a próg 10 tys. zł przebija mniej niż co dziesiąty. Krótki tydzień pracy w tym zawodzie znacznie częściej oznacza więc dorabianie niż utrzymanie.
fot. mat. prasowe
Czas pracy a charakter działalności
Ponad jedna czwarta twórców utrzymujących się z sieci przeznacza na nią mniej niż 20 godzin tygodniowo
Aby zarobić, należy się zaangażować w pełni. Niemal jedna trzecia badanych twórców pracuje ponad 40 godzin tygodniowo. Dwóch na pięciu, dla których internet jest głównym zajęciem, deklaruje zarobki ponad 10 tys. zł miesięcznie. Dla porównania przeciętne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw wyniosło 9 509,02 zł brutto w lipcu 2026 roku (obwieszczenie GUS z 20 sierpnia 2026 r.)
fot. mat. prasowe
Zarobki a czas pracy
Dwóch na pięciu badanych, dla których internet jest głównym zajęciem, deklaruje zarobki ponad 10 tys. zł miesięcznie
Zależność między czasem pracy a przychodami załamuje się jednak w konkretnym miejscu. Wśród twórców pracujących 40–50 godzin tygodniowo próg 10 tys. zł przekracza 60% badanych. W grupie pracującej ponad 50 godzin – już tylko połowa. Najlepiej zarabiającą grupą w całym badaniu są więc twórcy o pełnym, ale nie skrajnym zaangażowaniu czasowym.
Za tą różnicą stoi sposób zarabiania. Raport Imker rysuje spójny profil twórcy przekraczającego wyższe progi przychodów: opiera monetyzację na własnym zapleczu produktowym, prowadzi kanał o dłuższym cyklu życia treści i inwestuje w promocję, choćby przy skromnym budżecie. Dwóch twórców pracujących tyle samo godzin może więc osiągać zupełnie różne wyniki, zależnie od tego, co sprzedają i komu.
W tej branży wciąż pokutuje przekonanie, że wystarczy pracować więcej: publikować częściej, być na każdej platformie, nie zwalniać tempa – mówi Krzysztof Bartnik, CEO i założyciel Imker.
Dane pokazują coś innego – od pewnego momentu to nie poświęcony czas decyduje o zarobkach, tylko pomysł na to, co się sprzedaje. Najtrudniejszą lekcją dla twórcy bywa moment, w którym musi przestać dokładać godziny na tworzenie treści, a zacząć budować produkt.
fot. mat. prasowe
Zarobki a charakter dzialalności
Najlepiej zarabiającą grupą w całym badaniu są więc twórcy o pełnym, ale nie skrajnym zaangażowaniu czasowym
Zarobki to nie wszystko. Za co kochają tę pracę i ile za nią płacą
Zapytani o największe atuty swojej pracy, twórcy najczęściej wskazują niezależność i elastyczność (54%). Satysfakcjonujące zarobki wybrało 15% badanych, a rozpoznawalność i sławę 12%. Poziom zadowolenia z pracy sięga dziś 55%, co oznacza wzrost o 15 punktów procentowych względem 2024 roku.
fot. mat. prasowe
Zalety twórczości internetowej
Zapytani o największe atuty swojej pracy, twórcy najczęściej wskazują niezależność i elastyczność
Rachunek za tę niezależność jest jednak konkretny. 56% twórców wskazuje uzależnienie od zmieniającej się polityki platform jako największą wadę swojej pracy, a 47% odczuwa presję tworzenia treści na zbyt wielu kanałach jednocześnie.
fot. mat. prasowe
Wady działalności internetowej
Ponad połowa twórców wskazuje uzależnienie od zmieniającej się polityki platform jako największą wadę swojej pracy
Międzynarodowe dane wskazują, gdzie leży źródło tego obciążenia. W badaniu Billion Dollar Boy i Censuswide z lipca 2025 roku, przeprowadzonym na 1000 twórcach i 1000 marketerach w USA i Wielkiej Brytanii, 52% twórców przyznało, że doświadczyło wypalenia w wyniku swojej kariery, a 37% rozważa z tego powodu odejście z branży. Gdy poproszono ich o uszeregowanie przyczyn według wagi, na pierwszym miejscu znalazła się niestabilność finansowa (55%), przed przeciążeniem pracą i czasem przed ekranem.
Z badania płynie wniosek, który łatwo przeoczyć, patrząc tylko na przychody: twórcy przychodzą do tego zawodu po niezależność, nie po pieniądze. Zarobki są dla nich warunkiem, nie celem samym w sobie. Problem w tym, że im dłużej ktoś działa w pojedynkę, tym więcej tej niezależności oddaje z powrotem platformom, algorytmom, konieczności bycia obecnym na wszystkich kanałach naraz – podsumowuje Krzysztof Bartnik z Imker.
Paradoks polega na tym, że żeby zachować wolność, dla której wybrało się ten zawód, w pewnym momencie trzeba oddać część zadań komuś innemu: obsługę sprzedaży, logistykę, zaplecze. Inaczej twórca zamienia etat na coś, co pochłania go jeszcze bardziej.
O badaniu „Ekonomia Twórców 2026”
W czwartej edycji badania, przeprowadzonego w formie ankiety internetowej w lutym 2026 roku przez Imker we współpracy z Influencers Live Wrocław, BuyCoffee.to oraz społecznością GIRLBOSSKIE, wzięły udział 803 osoby prowadzące działalność internetową. Formularz został udostępniony w internecie i promowany przez organizatora i partnerów w kanałach własnych. Za koncepcję i opracowanie raportu odpowiada agencja Profeina.
oprac. : Aleksandra Baranowska-Skimina / eGospodarka.pl
Przeczytaj także
Skomentuj artykuł Opcja dostępna dla zalogowanych użytkowników - ZALOGUJ SIĘ / ZAREJESTRUJ SIĘ
Komentarze (0)
Najnowsze w dziale Praca
-
28 tys. zł dla kierownika, 11 tys. zł dla lidera zespołu. Jak zarabiają pracownicy polskiej produkcji?
-
Współpraca z Indiami. 10 rzeczy, które mogą zaskoczyć polskich pracowników i firmy
-
Transparentność wynagrodzeń wymaga uporządkowania stanowisk. Powstało bezpłatne narzędzie dla HR
-
Ubezpieczenie zdrowotne studenta po zakończeniu pracy. ZUS przypomina o ważnej formalności








Twórcy odchodzą z Facebooka i Instagrama. Algorytmy przestają im się opłacać


Reklama zewnętrzna czarnym koniem rynku w 2023 roku
