Zarobki w farmacji 2026. Kto zarabia najwięcej i gdzie?
2026-07-30 00:31
Przeczytaj także: Deficyt kadrowy w FMCG: kto jest najbardziej poszukiwany i ile zarabia?
Z tego tekstu dowiesz się m.in.:
- Jak zmienia się model produkcji farmaceutycznej w Europie i Polsce?
- Jakich specjalistów najczęściej poszukują firmy z branży farmaceutycznej?
- Na których stanowiskach w farmacji można liczyć na najwyższe wynagrodzenia?
- W których regionach Polski pensje w branży farmaceutycznej rosną najszybciej?
Od globalnej optymalizacji do większej odporności
Jednym z najważniejszych trendów obserwowanych w produkcji farmaceutycznej jest odchodzenie od silnej koncentracji geograficznej, szczególnie w zakresie wytwarzania substancji czynnych (API). Doświadczenia ostatnich lat oraz wydarzenia z początku 2026 roku pokazały, jak duże ryzyko wiąże się z uzależnieniem od pojedynczych regionów świata.
W odpowiedzi przedsiębiorstwa rozwijają strategie multi-sourcingu i przenoszą część produkcji bliżej rynków docelowych. Coraz więcej firm inwestuje również w rozwój produkcji w Europie, co może stworzyć nowe możliwości także dla Polski.
fot. mat. prasowe
Farmacja i chemia. Tabela wynagrodzeń
Kupcy strategiczni najwięcej mogą zarobić na Mazowszu
W ten kierunek wpisuje się unijny Critical Medicines Act, którego celem jest zwiększenie bezpieczeństwa dostaw leków i wzmocnienie produkcji w Europie. Regulacja może sprzyjać realizacji nowych inwestycji w zakłady i linie produkcyjne, a także zwiększyć zapotrzebowanie na specjalistów odpowiedzialnych za transfer technologii, walidację procesów, zapewnienie jakości oraz zarządzanie zgodnością regulacyjną i ryzykiem dostaw.
fot. mat. prasowe
Farmacja i chemia. Tabela wynagrodzeń cd.
Kierownicy działów produkcyjnych zarabiają od 10-15 tys. zł w woj. kujawsko-pomorskim do 14-22 tys. zł na Mazowszu
Firmy coraz częściej odchodzą od modelu opartego wyłącznie na maksymalnej efektywności. Dziś równie ważna staje się zdolność do utrzymania ciągłości produkcji i szybkiego reagowania na zakłócenia w łańcuchach dostaw. To właśnie ten kierunek będzie wyznaczał kolejne decyzje inwestycyjne w branży – mówi Magdalena Niedziałek, Manager w Grafton Recruitment.
Odporność operacyjna staje się równie ważna jak efektywność
Jeszcze kilka lat temu podstawowym wyznacznikiem sukcesu w produkcji farmaceutycznej była efektywność. Dziś coraz większego znaczenia nabiera odporność operacyjna, rozumiana jako zdolność do utrzymania ciągłości produkcji mimo zakłóceń i zmieniających się warunków rynkowych. Firmy zwiększają zapasy, dywersyfikują sieć dostawców i inwestują w elastyczne linie produkcyjne, które można szybko dostosować do zmieniających się warunków.
Coraz większą rolę odgrywają także systemy MES oraz narzędzia predykcyjne, pozwalające monitorować produkcję w czasie rzeczywistym i szybciej wykrywać potencjalne zagrożenia.
Takie podejście zmienia również profil poszukiwanych pracowników. Coraz większego znaczenia nabierają osoby, które potrafią łączyć kompetencje techniczne z umiejętnością zarządzania ryzykiem oraz sprawnie funkcjonować w złożonym środowisku operacyjnym.
Zmieniają się kompetencje poszukiwane przez firmy
Nowy model organizacji produkcji przekłada się bezpośrednio na potrzeby rekrutacyjne. Rośnie zapotrzebowanie na liderów transformacji operacyjnej, specjalistów ds. łańcucha dostaw w środowisku regulowanym oraz ekspertów, którzy potrafią łączyć wiedzę technologiczną z rozumieniem procesów biznesowych i uwarunkowań geopolitycznych.
Coraz większego znaczenia nabiera również doświadczenie zdobyte przy realizacji projektów inwestycyjnych, zwłaszcza w Europie Środkowo-Wschodniej. Takie kompetencje już dziś stają się ważnym kryterium przy rekrutacji specjalistów i menedżerów odpowiedzialnych za rozwój produkcji.
Z perspektywy rekrutacyjnej widzimy, że firmy coraz częściej poszukują osób, które potrafią odnaleźć się w środowisku łączącym wymagania technologiczne, biznesowe i regulacyjne. Kompetencje związane z transferem technologii, prowadzeniem projektów inwestycyjnych czy zarządzaniem łańcuchem dostaw będą zyskiwać na znaczeniu wraz z kolejnymi inwestycjami w sektorze farmaceutycznym – podsumowuje Magdalena Niedziałek, Manager w Grafton Recruitment.
Regionalna mapa płac w farmacji
Najwyższe wynagrodzenia dotyczą stanowisk dyrektorskich, managerskich oraz ról technicznych i specjalistycznych związanych z produkcją, jakością, utrzymaniem ruchu, automatyzacją i optymalizacją procesów.
- Dyrektorzy zakładów najwięcej mogą zarobić na Mazowszu: 28-40 tys. zł brutto miesięcznie. W Małopolsce widełki wynoszą 20-36 tys. zł, w woj. dolnośląskim i śląskim 20-35 tys. zł, a w Łódzkiem 20-30 tys. zł.
- Kierownicy produkcji również najwyższy pułap osiągają na Mazowszu – 19-25 tys. zł. W Małopolsce, na Śląsku i w Łódzkiem stawki wynoszą od 14 tys. zł do 20-22 tys. zł.
- Kierownicy działów produkcyjnych zarabiają od 10-15 tys. zł w woj. kujawsko-pomorskim do 14-22 tys. zł na Mazowszu. W Małopolsce jest to 13-20 tys. zł, na Dolnym Śląsku 12,5-21 tys. zł, na Śląsku 12-19 tys. zł, a w Łódzkiem 13-18 tys. zł.
- W obszarze utrzymania ruchu i automatyzacji najwyższe widełki dla kierowników utrzymania ruchu są na Mazowszu: 16-21 tys. zł. Na Śląsku wynoszą 13-19 tys. zł, w Łódzkiem 13-18,5 tys. zł, w woj. dolnośląskim 13-17,5 tys. zł, a w Małopolsce 13-17 tys. zł. Inżynierowie utrzymania ruchu mogą liczyć na od 8-11 tys. zł w woj. kujawsko-pomorskim do 10-13 tys. zł na Mazowszu; w woj. dolnośląskim widełki wynoszą 9-12,5 tys. zł, w śląskim 9-12 tys. zł, a w Małopolsce i w woj. łódzkim 9-10,5 tys. zł.
- W przypadku inżynierów automatyków najwyższe stawki również oferuje Mazowsze: 11-15 tys. zł, nieco mniej województwa: śląskie 9-14 tys. zł, dolnośląskie 9,5-12,5 tys. zł, małopolskie 9-11 tys. zł oraz łódzkie 9-12 tys. zł. Automatycy zarabiają od 7-9,5 tys. zł w woj. kujawsko-pomorskim i zachodniopomorskim do 10-13 tys. zł na Mazowszu. Na Śląsku i w Łódzkiem widełki wynoszą 8-10 tys. zł.
- W działach jakości, procesów i technologii regionalny obraz jest bardziej zróżnicowany. Najwyższe wynagrodzenia dla kierowników ds. jakości są na Mazowszu 18-24 tys. zł. Nieco niższe na Śląsku (15-23 tys. zł) oraz w woj. dolnośląskim, małopolskim i pomorskim – po 15-22 tys. zł.
- Inżynierowie jakości zarabiają na Mazowszu 10-15 tys. zł, na Śląsku 9,5-13,5 tys. zł, w woj. dolnośląskim 8,5-12 tys. zł, w Małopolsce 8-11 tys. zł, a najmniej w Łódzkiem: 8,5-10 tys. zł. Inżynierowie procesu w woj. mazowieckim mogą liczyć na pensje w wysokości 11-15 tys. zł, ale blisko są też woj. śląskie (9,5-14 tys. zł) i pomorskie (8,5-12,5 tys. zł).
- Kierownicy ds. optymalizacji procesów zarabiają na Mazowszu 15-24 tys. zł, w Małopolsce 13-21 tys. zł, na Dolnym Śląsku 12,5-20 tys. zł, na Śląsku 15-20 tys. zł, a w Łódzkiem 13-18 tys. zł.
- W przypadku stanowisk technologicznych Mazowsze nie zawsze jest jednak liderem: główni technolodzy najwyższy pułap osiągają w Małopolsce: 12-20 tys. zł. Na Śląsku i Mazowszu zarabiają oni średnio 13-18 tys. zł, a na Dolnym Śląsku i w Łódzkiem między 11 a 16 tys. zł. Stawki technologów wynoszą od 7-10 tys. zł w Łódzkiem do 7-12,5 tys. zł w woj. pomorskim i dolnośląskim, natomiast w Małopolsce i na Śląsku – od 8,5 do 11,5 tys. zł.
- Na stanowiskach fizycznych i operacyjnych rozpiętości są niższe, ale różnice między regionami nadal są widoczne. Operatorzy produkcji zarabiają od 4,9-6 tys. zł w woj. kujawsko-pomorskim do 5,5-6,5 tys. zł na Mazowszu i w Łódzkiem; natomiast w woj. dolnośląskim, śląskim i małopolskim od 5 do 6,5 tys. zł. Mechanicy mogą liczyć na wynagrodzenia od 6,5-8,5 tys. zł na Śląsku do 8-10,5 tys. zł na Mazowszu; w woj. dolnośląskim i zachodniopomorskim górny pułap sięga 9,5 tys. zł, podobnie jak w Łódzkiem.
- Technicy laboranci zarabiają najwięcej na Mazowszu: 7-9 tys. zł; w Małopolsce, na Śląsku, Dolnym Śląsku i w Wielkopolsce widełki wynoszą od 6 do 8,5 tys. zł, a w Łódzkiem 5,8-7,2 tys. zł.
- W obszarze zakupów najwyższe pułapy znów częściej pojawiają się na Mazowszu: kierownicy działów zakupów zarabiają 20-25 tys. zł, kupcy strategiczni 17-22 tys. zł, a menedżerowie kategorii zakupowych 20-30 tys. zł. W woj. śląskim i małopolskim te role osiągają odpowiednio od 16 do 23 tys. zł, 15-20 tys. zł i 15-20 tys. zł, w dolnośląskim 14,5-21 tys. zł, 13,5-17 tys. zł i 15,5-22 tys. zł, a w Łódzkiem 14-19 tys. zł, 12-16 tys. zł i 12-18 tys. zł.
Wzrosty wynagrodzeń: punktowe, mocno zależne od regionu. Małopolska i Śląsk r/r bez zmian
Podwyżki wynagrodzeń w branży farmaceutycznej miały w 2026 roku wyraźnie selektywny charakter. Najwyższy odnotowano w przypadku planistów produkcji w woj. kujawsko-pomorskim oraz specjalistów ds. jakości w woj. wielkopolskim: po +13%.
Dwucyfrowe wzrosty objęły także kierowników zmiany w kujawsko-pomorskim (+12%) oraz kierowników logistyki w tym samym województwie (+10%), a także specjalistów ds. jakości oraz inżynierów utrzymania ruchu w woj. mazowieckim (po +10%).
W Łódzkiem mocniej wzrosły stawki technologów (+9%), głównych technologów i inżynierów produkcji (po +8%) i kierowników ds. jakości (+7%).
W woj. dolnośląskim największe korekty objęły m.in. specjalistów ds. jakości (+7%), automatyków i operatorów produkcji (po +6%) i kierowników magazynu (+5%).
W pomorskim wzrosły przede wszystkim stawki pracowników magazynu (+9%), operatorów wózków widłowych i specjalistów ds. optymalizacji procesów (po +8%) i specjalistów ds. jakości (+7%).
Z kolei w woj. małopolskim i śląskim analizowane widełki zasadniczo utrzymały poziom z poprzedniego roku. Stabilizacja dotyczyła także wielu stanowisk w pozostałych regionach: kierownicy projektów utrzymali poziom wynagrodzeń w ośmiu z dziewięciu województw, kierownicy ds. jakości, kierownicy działów produkcyjnych, elektrycy i operatorzy wózków widłowych – w siedmiu.
O raporcie:
„Raport wynagrodzeń w sektorze przemysłowym 2026” to już 10. edycja cyklicznego opracowania przygotowanego przez ekspertów Grafton Recruitment. Zawiera zestawienia wynagrodzeń pracowników wszystkich szczebli (fizycznych, specjalistów, aż po kadrę menedżerską) w różnych gałęziach przemysłu, takich jak farmacja i chemia, motoryzacja i produkcja urządzeń, FMCG, badania i rozwój, centra inżynieryjne i dystrybucyjne, budownictwo oraz branża zbrojeniowa. Badanie wynagrodzeń zostało przeprowadzone od marca do kwietnia 2026 roku na próbie 9345 kandydatów pracujących w sektorze przemysłowym oraz 178 firm. Publikacja została wzbogacona o komentarze ekspertów, które pokazują aktualne wyzwania i perspektywy rozwoju sektora.
oprac. : Aleksandra Baranowska-Skimina / eGospodarka.pl
Przeczytaj także
Skomentuj artykuł Opcja dostępna dla zalogowanych użytkowników - ZALOGUJ SIĘ / ZAREJESTRUJ SIĘ
Komentarze (0)




Wynagrodzenia w polskim przemyśle. Nowy raport pokazuje, gdzie warto pracować


Von Halsky - nowy kanał sprzedaży dla Twojego sklepu. Co warto wiedzieć?
