Młodzi Polacy nie chcą pracować za płacę minimalną
2025-09-08 12:49
Młodzi Polacy nie chcą pracować za płacę minimalną © wygenerowane przez AI
Przeczytaj także: Płaca minimalna, czyli różnica między zarobkami kobiet i mężczyzn
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak wysokie jest wynagrodzenie minimalne i mediany płac w Polsce w 2025 roku oraz jak różnią się zarobki młodych pracowników.
- Dlaczego młodzi Polacy nie chcą pracować za najniższą krajową i jakie mają oczekiwania finansowe.
- W jakich sektorach młodzi Polacy najczęściej podejmują pracę oraz jakie warunki wynagrodzenia są tam oferowane.
- Jakie wyzwania stoją przed pracodawcami w kontekście zatrudniania i utrzymania najmłodszych pracowników.
Dane GUS za II kwartał 2025 r. pokazują, że wśród osób w wieku 15–24 lat 940 tys. pracowało, a 120 tys. pozostawało bezrobotnych. Wskazuje to, że rynek pracy jest w stanie wchłonąć znaczną część młodych pracowników, jednak stopa bezrobocia w tej grupie (ok. 11proc.) pozostaje wyższa niż w populacji ogółem. Wpływ na tę sytuację może mieć, m.in., fakt, że część ofert pracy dla najmłodszej grupy zawodowej przewiduje najniższe wynagrodzenie.
W marcu 2025 roku mediana wynagrodzeń w sektorze przedsiębiorstw w Polsce wyniosła 9.056 zł brutto, czyli o 7,7% więcej niż rok wcześniej. W grudniu 2024 r. mediana sięgała 7.267 zł, przy czym najmłodsi pracownicy (do 24. roku życia) otrzymywali przeciętnie 6.379 zł brutto, a grupa w wieku 25-34 lata ponad 8.449 zł. Dla porównania – płaca minimalna w 2025 r. to 4.666 zł brutto. Różnica pomiędzy rynkową medianą a ustawowym minimum dobrze tłumaczy, dlaczego młodzi nie chcą podejmować pracy za najniższą stawkę.
Oferty na poziomie płacy minimalnej nie budzą dziś zainteresowania młodych Polaków. Widzą, że mediana płac w gospodarce jest dużo wyższa i kalkulują, że także na początku kariery powinni otrzymać propozycję powyżej ustawowego minimum. Jeśli tego nie dostają – rezygnują albo szukają innych form zarobku – komentuje Joanna Dargiewicz, Dyrektor Regionu w Grupie Progres.
Nie bez znaczenia jest także sytuacja finansowa tej grupy. Według BIG InfoMonitor na koniec czerwca 2025 r. 118 tys. osób w wieku 18–24 lata miało zaległości finansowe na kwotę 833 mln zł.
Niepokojące są też inne dane BIG InfoMonitor, z których wynika, że aż 32 proc. osób w wieku 18-24 lata nie ma żadnych oszczędności – to dwa razy więcej niż w starszych grupach wiekowych. Co gorsza, odsetek ten rośnie – rok temu wynosił 22 proc.
Tylko co czwarty młody Polak byłby w stanie utrzymać się przez miesiąc bez dochodu, a dla 19 proc. maksymalny okres zabezpieczenia to trzy miesiące. Dłużnikami są też młodzi dorośli w wieku 25–34 lat, szczególnie w obszarze usług telekomunikacyjnych, gdzie zaległości notuje blisko 56 tys. osób.
Dane Grupy Progres za pierwsze półrocze 2025 roku pokazują, że młodzi Polacy (poniżej 26. roku życia) najczęściej zaczynają pracę w produkcji, w tym przede wszystkim w sektorze sprzętu elektrycznego i elektronicznego (301 tys.) oraz w produkcji wyrobów metalowych (207 tys.). Kolejnym ważnym obszarem jest handel, który zatrudnia 394 tys. młodych pracowników, z czego 249 tys. w dyskontach i hipermarketach. W sektorze usług pracuje 237 tys. osób w tym wieku, przy czym 140 tys. zatrudnionych jest w transporcie, spedycji i logistyce.
Na większości prostych stanowisk produkcyjnych czy magazynowych oferowane są najniższe możliwe stawki, jednak młode osoby często mają preferencyjne warunki – nie płacą podatku dochodowego od kwoty nieprzekraczającej 85.528 zł, a jeśli posiadają status osoby uczącej się, przy umowach zlecenia nie odprowadzają składek ZUS. Dzięki temu wynagrodzenie brutto odpowiada kwocie, którą otrzymują „na rękę”.
W obecnych warunkach rynkowych zdarza się, że pracownicy z kilkuletnim stażem zarabiają mniej niż ci, którzy dopiero rozpoczynają ścieżkę zawodową. Takie rozwiązania powinny zachęcać młodych do podejmowania pracy i zdobywania pierwszego doświadczenia, jednak często różnica w wynagrodzeniu nie jest wystarczającą motywacją.
Zauważamy też, że coraz więcej młodych osób ma oczekiwania finansowe, które nie pokrywają się z realnymi możliwościami firm i nie są poparte doświadczeniem ani zaangażowaniem – mówi Justyna Lach, Dyrektor Linii Progres HR Logistics w Grupie Progres.
Niechęć młodych do pracy za minimalną płacę nie jest kaprysem, lecz racjonalną kalkulacją. Różnice między płacą minimalną a medianą wynagrodzeń, rosnące koszty życia i zadłużenie sprawiają, że młodzi oczekują więcej niż minimum. Jeśli pracodawcy chcą skutecznie pozyskiwać talenty w tej grupie wiekowej, muszą zaoferować nie tylko wyższe wynagrodzenia, ale też elastyczność i realne ścieżki rozwoju.
Z drugiej jednak strony nie wszystkim firmom szczególnie zależy na przyciąganiu wymagających najmłodszych pracowników – część traktuje ich jak jedną z wielu dostępnych grup, a przy braku odpowiedniego zainteresowania ze strony Polaków coraz częściej uzupełnia braki kadrowe pracownikami z zagranicy, którzy akceptują dostępne warunki.
oprac. : eGospodarka.pl
Przeczytaj także
Skomentuj artykuł Opcja dostępna dla zalogowanych użytkowników - ZALOGUJ SIĘ / ZAREJESTRUJ SIĘ
Komentarze (0)
Najnowsze w dziale Praca
-
28 tys. zł dla kierownika, 11 tys. zł dla lidera zespołu. Jak zarabiają pracownicy polskiej produkcji?
-
Współpraca z Indiami. 10 rzeczy, które mogą zaskoczyć polskich pracowników i firmy
-
Transparentność wynagrodzeń wymaga uporządkowania stanowisk. Powstało bezpłatne narzędzie dla HR
-
Ubezpieczenie zdrowotne studenta po zakończeniu pracy. ZUS przypomina o ważnej formalności


Oczekiwania płacowe maleją. Co dalej z wynagrodzeniami i podwyżkami Polsce?


Reklama zewnętrzna czarnym koniem rynku w 2023 roku
