eGospodarka.pl

eGospodarka.plPracaGrupypl.praca.dyskusje › notoryczne nadgodziny
Ilość wypowiedzi w tym wątku: 2

  • 1. Data: 2005-06-15 14:04:14
    Temat: notoryczne nadgodziny
    Od: VanVonVen <vanvonven@WYTNIJ_TOinteria.pl> szukaj wiadomości tego autora

    Witam

    Ostatnio u mnie w pracy nasilil sie pewien problem, ktory raczkowal juz od
    dluzszego czasu.
    Sprawa tyczy sie nadgodzin, a zwlaszcza nadgodzin po nocnej zmianie!!
    Rozpoczal sie sezon urlopowy, ubylo troszke ludzi, no i niestety jest
    wiecej pracy do wykonania przez pozostaly sklad. Kierownik odpowiedzialny
    za grafik, niestety, nie przewidzial tej sytuacji (nie pierwszy raz
    zreszta), zle "silowo" rozlozyl grafik, a co za tym idzie, na mojej
    zmianie, czesto trzeba zostac dluzej w pracy.
    Biorac pod uwage fakt, ze zmiana musi zostac dluzej po nocce (zmiana nocna
    22-6), latwo sie z tym pogodzic nie da, tym bardziej, ze sytuacja powtarza
    sie z dnia na dzien.
    Zastanawiam sie czy jest jakies wyjscie z tej sytuacji?
    W jaki sposob mozna by porozmawiac z kierownikiem, aby ograniczyc liczbe
    nadgodzin "ponocnych"?

    Powolujac sie jeszcze na kodeks pracy: Art. 1517. To w zasadzie nie wiadomo
    czy przepis ten dokladnie zakazuje pracy w godz. nadliczbowych w porze
    nocnej.


    --
    pozdr. VanVonVen
    :::Pieniadze i wiara to potezne bodzce:::


  • 2. Data: 2005-06-16 10:21:12
    Temat: Re: notoryczne nadgodziny
    Od: martinezz <m...@g...pl> szukaj wiadomości tego autora


    > Ostatnio u mnie w pracy nasilil sie pewien problem, ktory raczkowal juz od
    > dluzszego czasu.
    > Sprawa tyczy sie nadgodzin, a zwlaszcza nadgodzin po nocnej zmianie!!
    > Rozpoczal sie sezon urlopowy, ubylo troszke ludzi, no i niestety jest
    > wiecej pracy do wykonania przez pozostaly sklad. Kierownik odpowiedzialny
    > za grafik, niestety, nie przewidzial tej sytuacji (nie pierwszy raz
    > zreszta), zle "silowo" rozlozyl grafik, a co za tym idzie, na mojej
    > zmianie, czesto trzeba zostac dluzej w pracy.
    > Biorac pod uwage fakt, ze zmiana musi zostac dluzej po nocce (zmiana nocna
    > 22-6), latwo sie z tym pogodzic nie da, tym bardziej, ze sytuacja powtarza
    > sie z dnia na dzien.
    > Zastanawiam sie czy jest jakies wyjscie z tej sytuacji?
    > W jaki sposob mozna by porozmawiac z kierownikiem, aby ograniczyc liczbe
    > nadgodzin "ponocnych"?
    >
    > Powolujac sie jeszcze na kodeks pracy: Art. 1517. To w zasadzie nie wiadomo
    > czy przepis ten dokladnie zakazuje pracy w godz. nadliczbowych w porze
    > nocnej.
    >
    >

    Jeżeli te nadgodziny są zapisane w grafiku, to jest to bezprawne.
    Nadgodzin nie można planować.
    Zgodnie z Art. 151(7) § 3 pracownik pracujący w nocy nie może pracować
    dłużej niż 8 godzin jeżeli wykonuje prace szczególnie niebezpieczne lub
    związane z dużym wysiłkiem fizycznym lub umysłowym. Wykaz takich prac
    powinien być uzgodniony z ZZ lub przedstawicielami pracowników.

    Tyle teoria.

    pzdr
    martinezz

strony : [ 1 ]

Szukaj w grupach

Szukaj w grupach

REKLAMA

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

MENU
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.