eGospodarka.pl

PracaPorady dla pracownika › Romans w pracy. Dobre i złe strony

Romans w pracy. Dobre i złe strony

2018-02-21 09:03

Romans w pracy. Dobre i złe strony

Romans w pracy © AntonioDiaz - Fotolia.com

Polacy należą do grona najbardziej zapracowanych Europejczyków. W pracy spędzamy pokaźną część naszego życia, co w pewnym stopniu może tłumaczyć fakt, że do rzadkości nie należą romanse w firmie. Przyznaje się do nich nawet 40 proc. pracowników, a co czwarty deklaruje, że w pracy poznał miłość swojego życia. Czy jednak przenoszenie relacji osobistych na grunt zawodowy jest na pewno dobrym pomysłem? Bez wątpienia ma to swoje dobre, ale też i złe strony.
- Polacy są jednym z najwięcej pracujących narodów Unii Europejskiej. Dane Eurostatu mówią o 40,7 godzinach przepracowanych w ciągu tygodnia. To dużo czasu na nawiązanie relacji, choć pracodawcy oczywiście woleliby by były to relacje zawodowe – mówi Anna Wicha, dyrektor generalna Adecco Polska.

Można śmiało założyć, że - wyłączające weekendy -
statystyczny Kowalski spędza w pracy co trzecią godzinę swojego życia. To z powodzeniem wystarczy na zawiązanie relacji pozazawodowych. W końcu praca zawodowa pozwala nam przyciągnąć zainteresowanie innych - to tam błyszczymy erudycją, chwalimy się profesjonalną wiedzą czy choćby nienaganną fryzurą i świetnie leżącym garniturem.

Dobra strona romansu


Przenoszeniu znajomości zawodowych na prywatny grunt nie można odmówić zalet - dają one np. możliwość zbudowania relacji z osobą dzielącą nasze doświadczenia i zainteresowania. Szczególnego znaczenia nabiera to w hermetycznych branżach. W pary wiążą się często prawnicy czy przedstawiciele profesji medycznych. Inną przyczyną jest fakt, że praca w szpitalu lub kancelarii prawnej często wiąże się z wielogodzinnym przebywaniem w tym samym towarzystwie.

Inną zaletą nawiązywania relacji w pracy jest możliwość związania się z kimś dobrze poznanym. Choć oczywiście ludzie zachowują się inaczej w biurze a inaczej w domu, jednak trudno mówić o randce w ciemno, jak to ma miejsce przy poznawaniu ludzi w innych okolicznościach.

fot. AntonioDiaz - Fotolia.com

Romans w pracy

Romans w pracy może źle wpływać na produktywność.


Gorsza strona romansu


Romans w pracy ma jednak gorsze strony i jest ich znacznie więcej, niż tych dobrych. Nie wszystkie związki się udają i trzeba się z tym liczyć. Czy spędzanie ośmiu godzin dziennie z byłym partnerem to coś przyjemnego? Zazwyczaj nie. Z powodu romansu nawet 7 proc. Polaków musiało zmienić pracę. Jest to przykra sytuacja również dla pracodawcy – traci specjalistę zupełnie nie z własnej winy.

Co więcej, nieodłącznym elementem każdego biurowego romansu są plotki. Fakt, że w biurze pracuje więcej ludzi oznacza, że związek będzie się rozwijał na ich oczach, trzeba liczyć się z komentarzami oraz nie zawsze przychylnymi opiniami.
- Romans w pracy może źle wpływać na produktywność – mówi Anna Wicha. - Pracodawcy zazwyczaj nie mają problemu z faktem, że pracownik wyskakuje na piętnaście minut zjeść lunch w pobliskiej restauracji. Jeśli jednak z kwadransa robi się godzina romantycznego obiadu, wtedy może to już być problem. Podobnie, jeśli dwoje członków zespołu skupia się na przeciągłych spojrzeniach, a nie wykonywanym zadaniu – dodaje.

Gdy jest naprawdę źle


Romansowanie w pracy jest również dużym polem do nadużyć, szczególnie, gdy między romansującymi występuje dysproporcja w stanowiskach.
- Inni pracownicy mogą mieć poczucie, że jedna osoba z zespołu jest faworyzowana i może więcej bo jest „partnerem szefa”, co fatalnie wpływa na morale zespołu i godzi w tak pożądaną w nowoczesnych organizacjach transparentność – tłumaczy Anna Wicha.

Jednocześnie podwładny, który dostaje sygnały zainteresowania ze strony managera, może czuć się w jakiś sposób zobowiązany lub przymuszony do nieodrzucania ich, aby nie utracić pracy. To pierwszy krok do mobbingu i molestowania, za które polski kodeks karny przewiduje nawet 3 lata więzienia . Molestowana osoba może również dochodzić swoich praw na gruncie naruszenia praw pracowniczych oraz dóbr osobistych. Takie oskarżenia to również wizerunkowa katastrofa.

Romansować? Byle z głową


Czy to oznacza, że romanse w pracy powinny być całkowicie zakazane? Niektóre firmy idą w tym kierunku opracowując dokładne zasady i polityki opisujące takie sytuacje. Podejścia są różne – od zakazu „obnoszenia się” z uczuciem do całkowitej delegalizacji miłości w miejscu pracy oraz dokładnymi wytycznymi dotyczącymi sytuacji, gdy zatrudniana jest osoba, które obecnie jest lub wcześniej była w związku z kimś z firmy.

Jednak mimo wszystkich wad romansowania w biurze, niemal co czwarty Polak poznał miłość swojego życia w pracy. Jak więc romansować w pracy? Przede wszystkim rozsądnie. Bo choć strzała amora może ugodzić nawet obok biurowego ekspresu do kawy, to powinna ona trafić w serce, a nie w głowę.

oprac. : eGospodarka.pl

Oceń

1 0

Podziel się

Poleć na Wykopie Poleć w Google+

Poleć artykuł znajomemu Wydrukuj

Skomentuj artykuł Opcja dostępna dla zalogowanych użytkowników - ZALOGUJ SIĘ / ZAREJESTRUJ SIĘ

Komentarze (0)

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ

REKLAMA

Eksperci egospodarka.pl

1 1 1

Wpisz nazwę miasta, dla którego chcesz znaleźć urząd pracy.

Wzory dokumentów

Bezpłatne wzory dokumentów i formularzy.
Wyszukaj i pobierz za darmo:

Ok, rozumiem Strona wykorzystuje pliki cookies w celu prawidłowego jej działania oraz korzystania z narzędzi analitycznych, reklamowych, marketingowych i społecznościowych. Szczegóły znajdują się w Polityce Prywatności. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Jeśli nie chcesz, aby pliki cookies były zapisywane w pamięci Twojego urządzenia, możesz to zmienić za pomocą ustawień przeglądarki.